2012B 🔰
EsKadra II W-wa 2:3 Marcovia II Marki
Kuźniecow ⚽️
Królik ⚽️
Gołąb ⚽️
🎙 Trener Robert Konopka:
„Kolejne spotkanie ligowe za nami. W szóstej kolejce III ligi trampkarza zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną EsKadry. Spotkanie mogło rozpocząć się dla nas wybornie – już w dwudziestej sekundzie piłka po uderzeniu Kuby Kuźniecowa musnęła słupek bramki. Ta sytuacja niestety zemściła się bo w odstępie szóstej i ósmej minuty meczu straciliśmy dwie bramki. Kolejny raz udowodniliśmy jednak, że potrafimy podnosić się w kryzysowych momentach.
Akcja z piętnastej minuty w wykonaniu Kuby dała nam ogromną korzyść. Obrońca przeciwników przytrzymał wychodzącego sam na sam naszego zawodnika, a sędzia nie miał wyboru jak pokazać czerwoną kartkę 🟥 Oczywiście warto tutaj dodać wzmiankę, że nie każdy arbiter w tej lidze sięgnąłby po czerwony kartonik, ale decyzja sędziego była w pełni uzasadniona i prawidłowa.
Po rzucie wolnym zdobywamy bramkę kontaktową na 1:2, a na listę strzelców wpisał się nie kto inny jak wspomniany już Kuba Kuźniecow. Taki rezultat utrzymał się do przerwy i wiedzieliśmy, że w drugiej części będziemy musieli mocniej przycisnąć gospodarzy poprzez swoje działania ofensywne.
Wyrównanie nastąpiło w 50 minucie, kiedy to bezpośrednio z rzutu wolnego do siatki trafił Bartek Królik. Od stanu 2:2 chcieliśmy pójść za ciosem. Najlepszą sytuację miał Kuba Kuźniecow, ale piłka niestety nie wpadła do bramki… Na prowadzenie wyprowadził nas fenomenalnym strzałem od słupka Franek Gołąb, odpalając istną rakietę z dystansu. Następnie to EsKadra dążyła do wyrównania. Trzeba powiedzieć wprost, że szczęście było po naszej stronie, bo dwukrotnie widziałem już piłkę w siatce. Ostatnie minuty to był istny thriller, ale ponownie to my wychodzimy z niego zwycięsko.
Dziękuję zawodnikom za walkę do końca i ponowne odwrócenie losów meczu. Powoli staje się to już naszą wizytówką, choć z trenerskiego punktu widzenia nie ukrywam, że wolałbym oglądać spokojniejsze spotkania 😉
Wciąż uczymy się i wyciągamy wnioski ze swoich błędów. Mam nadzieję, że pierwszą rundę zwieńczymy wygraną w nadchodzącym starciu.”





