Prawdziwy rollercoaster przeżyli kibice Marcovii podczas sobotniego meczu z Talentem Warszawa. Podopieczni trenerów Szulkowskiego i Osolińskiego dwukrotnie prowadzili by ostatecznie uznać wyższość gości ze stolicy i stracić bardzo cenne punkty.
Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando naszych zawodników. Szybko objęte prowadzenie za sprawą Macieja Machalskiego ustawiło Marcovię w bardzo dobrym położeniu. Tuż przed przerwą żółto-zieloni podwyższyli prowadzenie za sprawą Jakuba Wimmera choć mogli to uczynić zdecydowanie wcześniej. Niestety dobrych okazji nie wykorzystali m.in. Jakub Kolo oraz Eryk Agnyziak i Marcovia schodziła na przerwę prowadząc wydawałoby się tylko dwiema bramkami.
Po zmianie stron wynik mógł i powinien był podwyższyć Kamil Żmuda. Pomocnik Marcovii nie trafił jednak czysto w piłkę będąc dosłownie kilka metrów przed bramką. Niewykorzystana sytuacja zemściła się w 59 minucie gdy kontaktowe trafienie dla Talentu zaliczył Lebezun. Nasz zespół odpowiedział w mgnieniu oka i trzy minuty później na listę strzelców wpisał się wspomniany wcześniej Kamil Żmuda. Wówczas wydawało się, że tylko kataklizm może pozbawić Marcovię kompletu punktów. Niestety tego co wydarzyło się w kolejnych minutach żaden kibic żółto-zielonych nie przewidziałby w najczarniejszych myślach. Marcovia całkowicie się pogubiła a goście raz za razem trafiali do siatki aż w 82 minucie za sprawą Jana Grzybowskiego zdobyli zwycięską bramkę. Coś co nie miało prawa się wydarzyć stało się zatem faktem i podopieczni trenerów Michała Szulkowskiego i Bartosza Osolińskiego stracili bardzo, bardzo cenne punkty.
Marcovia Marki – Talent Warszawa 3:4 (2:0)
Bramki: 4′ Maciej Machalski, 42′ Jakub Wimmer, 62′ Kamil Żmuda
Żółte kartki: Rusin, Agnyziak, Rojek, Bondara
Skład Marcovii: Wojciech Lisak – Emil Kania, Erwin Nowik, Krzysztof Wingralek, Kacper Barański, Jakub Wimmer (59′ Marcin Rojek), Szymon Rusin (46′ Karol Bienias), Maciej Machalski (C) (69′ Michał Durajczyk), Eryk Agnyziak (77′ Michał Bondara), Kamil Żmuda (62′ Alexei Prytuliak), Jakub Kolo
Trenerzy: Michał Szulkowski, Bartosz Osoliński, Maciej Styczyński (trener analityk), Rafał Kruchelski (trener bramkarzy)
Fot. Maciek Gronau





