16 kolejka forBet IV ligi: Udane zakończenie roku przy Wspólnej 12

FB IMG 1668451508777

W ostatnim domowym meczu rundy jesiennej Marcovia pokonała 3:0 (2:0) Narew Ostrołęka. Strzelanie w 4 minucie rozpoczął Hubert Władyka. Później zdobywaniem bramek zajął się Artur Rawa, który dwukrotnie pokonał bramkarza gości. 

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego na wniosek naszych kibiców odśpiewany został Hymn Polski. Miało to oczywiście związek z upamiętnieniem 104 rocznicy odzyskania niepodległości przez nasz kraj. Spotkało się to z bardzo ciepłym przyjęciem ze strony wszystkich kibiców zgromadzonych na naszym stadionie zarówno z Marek jak i z Ostrołęki. 

Sam pojedynek lepiej rozpoczęli podopieczni Tomasza Sokołowskiego, którzy byli podbudowani dwoma ostatnimi zwycięstwami z Wilgą Garwolin i Wisłą II Płock. Już w 4 minucie po dokładnym podaniu Kamila Żmudy na listę strzelców wpisał się Hubert Władyka. W 15 minucie było już 2:0 po pewnie wykorzystanym rzucie karnym przez Artura Rawę. Najskuteczniejszy zawodnik Marcovii został ostatnio szczęśliwym ojcem i cały zespół wraz z licznie zebranymi kibicami celebrował zdobytą przez niego bramkę wykonaniem słynnej „kołyski”. Goście z Ostrołęki wyglądali na zaskoczonych tak szybko wyprowadzonymi ciosami, że chwilę musiało im zająć unormowanie sytuacji na boisku. Napędzani głównie przez Damiana Gałązkę starali się jak najszybciej zdobyć bramkę kontaktową. Na szczęście gdy nadarzyła się ku temu okazja dobrze spisał się Adam Radzikowski, który na tyle skutecznie przeszkodził rywalowi, że ten nie zdołał skierować piłki do niemalże pustej bramki.

Po zmianie stron przed szansą na zdobycie bramki stanął Kamil Żmuda. Niestety strzał naszego pomocnika okazał się zbyt lekki by pokonać golkipera Narwi. W 54 minucie było już jednak 3:0 po kolejnej dobrej akcji wspomnianego Żmudy i drugim trafieniu Artura Rawy. Marcovia mimo wysokiego prowadzenia nie zamierzała zwalniać tempa. Ponownie bliski wpisania się na listę strzelców był Kamil Żmuda. Dobre okazje stworzyli sobie również wprowadzeni w drugiej połowie Sebastian Szerszeń i Igor Ruciński. Przy obydwu próbach do pełni szczęścia zabrakło odrobiny precyzji.

Mimo, że widać było dużą chęć do podwyższenia prowadzenia to wynik nie uległ już zmianie. Nasz zespół odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu i aż szkoda, że runda jesienna powoli dobiega końca. Za tydzień w ostatnim oficjalnym meczu w tym roku Marcovia zmierzy się na wyjeździe z Orłem Baniocha. Faworytem tego pojedynku będą gospodarze, ale podopieczni trenerów Tomasza Sokołowskiego i Przemysława Cegiełko zrobią wszystko aby udanie zakończyć pierwszą część sezonu.

Marcovia Marki – Narew Ostrołęka 3:0 (2:0)

Bramki: Hubert Władyka 4′ Artur Rawa 15′ 54′

Skład Marcovii: Adam Radzikowski – Kacper Bystros, Jakub Kabala (C), Karol Haber, Paweł Żmuda (85′ Marcin Rojek), Hubert Władyka (79′ Bartosz Ciach), Mateusz Argasiński, Michał Durajczyk (64′ Bartosz Osoliński), Jan Szulkowski (75′ Patryk Kultys), Kamil Żmuda (73′ Igor Ruciński), Artur Rawa (60′ Sebastian Szerszeń)

Trener: Tomasz Sokołowski, Asystent: Przemysław Cegiełko

Artykuł o Marcovii w najnowszym wydaniu biuletynu marki.pl

IMG 20221107 002042

najnowszym wydaniu biuletynu marki.pl ukazał się artykuł poświęcony naszej drużynie.

Można w nim przeczytać o niedawnej zmianie na stanowisku trenera Marcovii oraz o trzech pierwszych meczach pod wodzą nowego sztabu.

Biuletyn będzie dostępny m.in. w siedzibie naszego klubu.

Można go pobrać również na stronie internetowej Miasta Marki:

http://www.marki.pl/aktualnosc-11069-informacje_zaproszenia_sport_historia

Artykuł powstał przed meczem z rezerwami Wisły Płock.

 

15 kolejka forBet IV ligi: Płock zdobyty! Marcovia po fantastycznym meczu wygrywa z rezerwami Wisły Płock!

received 514077793929990

Zwycięstwem 3:1 zakończyło się wyjazdowe spotkanie Marcovii z rezerwami ekstraklasowej Wisły Płock. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Hubert Władyka. Do siatki gospodarzy trafił również Karol Haber. Jedyne trafienie dla Wisły zaliczył Grzegorz Wawrzyński. 

W zgodnej opinii wszystkich, którzy mieli okazję obejrzeć sobotni mecz w Płocku zawodnicy obydwu drużyn stworzyli bardzo dobre widowisko.

W zeszłym sezonie obydwa spotkania pomiędzy Wisłą a Marcovią zakończyły się podziałem punktów. Nie wpłynęło to jednak na wskazanie przedmeczowego faworyta. Był nim bowiem niezmiennie zespół popularnych „Nafciarzy”.

W wyjściowym składzie gospodarzy znaleźli się m.in. Radosław Cielemęcki, Michał Mokrzycki i Tomasz Walczak, którzy znajdują się w szerokiej kadrze występującej w ekstraklasie pierwszej drużyny.

Początek meczu należał do rezerw Wisły, którzy kilkukrotnie mieli okazję do dośrodkowań z rzutów rożnych. Jako pierwsi do bramki trafili jednak nasi zawodnicy, którzy w 6 minucie za sprawą Jana Szulkowskiego przeprowadzili wzorowy kontratak zakończony celnym uderzeniem Huberta Władyki. Wisła była bardzo groźna przede wszystkim po stałych fragmentach gry. W 13 minucie Adam Radzikowski w dobrym stylu obronił strzał z rzutu wolnego w wykonaniu Michała Mokrzyckiego. W odpowiedzi bramkarz „nafciarzy” poradził sobie ze strzałami Artura Rawy i Huberta Władyki. W 32 minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania. Bardzo dobre dośrodkowanie Mokrzyckiego wykorzystał Grzegorz Wawrzyński. Chwilę później na listę strzelców w podobnej sytuacji mógł wpisać się Tomasz Walczak, ale na nasze szczęście pewną interwencją popisał się Adam Radzikowski.

Po zmianie stron przewagę osiągnęła Marcovia, która bardzo szybko mogła wyjść na prowadzenie. Niestety w 49 minucie bardzo mocny strzał Michała Durajczyka zatrzymał się na słupku. Dosłownie chwilę później w ostatnim momencie zablokowane zostało groźne uderzenie Mateusza Argasińskiego. Gospodarze natomiast cały czas zagrażali naszej drużynie po dobrych dośrodkowaniach z rzutów rożnych. Nie były to jednak póki co tak klarowne okazje jakie stwarzała sobie Marcovia. Dwukrotnie bliski wpisania się na listę strzelców był Sebastian Szerszeń. Najpierw piekielnie mocny i niezwykle precyzyjny strzał naszego napastnika obronił golkiper a następnie popularny „Szery” zmarnował sytuację sam na sam. Chwilę później do siatki, po dobrym dośrodkowaniu Jana Szulkowskiego, trafił Artur Rawa, ale sędzia odgwizdał spalonego.

Gospodarze mogli się zemścić za sprawą Tomasza Walczaka i Michała Mokrzyckiego. Na nasze szczęście pierwszy z nich obił słupek a drugi poprzeczkę bramki strzeżonej przez Adama Radzikowskiego. W 82 minucie nasz zespół w końcu dopiął swego. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i olbrzymim zamieszaniu w polu karnym do siatki trafił Karol Haber. Kilka minut później do protokołu meczowego mógł wpisać się Marcin Rojek, ale jego uderzenie padło łupem dobrze interweniującego Oskara Lozińskiego. W 90 minucie gospodarzy dobił Hubert Władyka, który pięknym lobem przypieczętował zwycięstwo Marcovii. Warto odnotować, że przy tym trafieniu przytomną asystą popisał się Karol Haber.

To było bardzo dobre spotkanie w wykonaniu naszych zawodników. Przywieziony z Płocka komplet punktów pozwoli w dobrych nastrojach przygotowywać się do ostatniego, domowego meczu w tym roku. Teraz jest czas na zasłużoną radość, ale już od poniedziałku podopieczni trenerów Tomasza Sokołowskiego i Przemysława Cegiełko będą skupieni najpierw na pojedynku z Narwią Ostrołęka a następnie na wyjazdowej potyczce z Orłem Baniocha. Do końca rundy jesiennej pozostały do postawienia dwa kroki. Oby pozwoliły one jeszcze bardziej umocnić naszą pozycję w tabeli.

Brawo DRUŻYNA, brawo TRENERZY, brawo Marcovia! 

Wisła II Płock – Marcovia Marki 1:3 (1:1)

Bramki: 6′ Hubert Władyka, 82′ Karol Haber, 90′ Hubert Władyka

Skład Marcovii: Adam Radzikowski – Kacper Bystros, Jakub Kabala (C), Karol Haber, Paweł Żmuda (90′ Michał Ochman), Hubert Władyka, Michał Durajczyk (87′ Bartosz Ciach), Mateusz Argasiński, Jan Szulkowski (72′ Marcin Rojek), Artur Rawa (80′ Kacper Nastałek), Sebastian Szerszeń (68′ Bartosz Osoliński)

Trener: Tomasz Sokołowski, Asystent: Przemysław Cegiełko

 

 

 

 

14 kolejka forBet IV ligi: Cenne zwycięstwo Marcovii w meczu z Wilgą Garwolin!

FB IMG 1667141029129

Prawdziwy rollercoaster przeżywali w minioną sobotę kibice, którzy pojawili się na meczu Marcovii z Wilgą Garwolin. Na szczęście po pełnym emocji i zwrotów akcji spotkaniu to podopieczni trenera Tomasza Sokołowskiego mogli dopisać sobie komplet punktów. 

Rywalizacja z Wilgą Garwolin była kolejną już z cyklu o „sześć punktów”. Było to związane z tym, że obydwie drużyny miały na koncie identyczną liczbę punktów. 

Początek spotkania był bardzo wyrównany. Obydwie drużyny toczyły walkę głównie w środkowej strefie boiska przez co nie obserwowaliśmy godnych odnotowania akcji bramkowych. W 23 minucie sędzia podyktował rzut wolny dla Marcovii i ukarał przy okazji obrońcę gości zasłużoną czerwoną kartką. Gra w przewadze sprawiła, że gra przeniosła się pod pole karne gości, którzy rzadko pojawiali się na połowie zajmowanej przez Adama Radzikowskiego. 

Mimo kilku dogodnych okazji (m.in. poprzeczka po strzale Kacpra Bystrosa) dopiero w 45 minucie do siatki trafił Hubert Władyka. Po zmianie stron wydarzyło się to czego wszyscy się obawiali. Goście mimo gry w osłabieniu zdobyli najpierw wyrównującą bramkę a chwilę później dającą im prowadzenie. Wszystkim momentalnie przypomniał się mecz z Piasecznem, w którym nasz zespół również grał przez niemalże pełne 90 minut w przewadze jednego zawodnika. Skończyło się niepojętą dla wielu porażką. 

Na szczęście tym razem cierpliwość została nagrodzona i dzięki dwóm bramkom Jana Szulkowskiego Marcovia odwróciła losy spotkania i zainkasowała bardzo cenny komplet punktów. Nerwów nie brakowało, ale na szczęście po końcowym gwizdku była już tylko zasłużona radość. 

Wielkie brawa dla naszych zawodników za grę do samego końca. Słowa uznania dla sztabu szkoleniowego – Tomasza Sokołowskiego i Przemysława Cegiełko. Ogromne podziękowania kierujemy natomiast do kibiców, którzy pojawili się przy Wspólnej 12 i swoim dopingiem pomogli wywalczyć trzy punkty. 

Teraz przed Marcovią bardzo ciężkie, wyjazdowe spotkanie z rezerwami Wisły II Płock. Miejmy nadzieję, że uda się przywieźć do Marek jakąś zdobycz. 

Marcovia Marki – Wilga Garwolin 3:2 (1:0)

Bramki: Hubert Władyka 45′ Jan Szulkowski 79′ 86′

Skład Marcovii: Adam Radzikowski – Kacper Bystros (Bartosz Ciach), Jakub Kabala (C), Karol Haber, Paweł Żmuda, Hubert Władyka (Kamil Żmuda), Mateusz Argasiński (Patryk Kultys), Michał Durajczyk (Bartosz Osoliński), Krystian Przyborowski, Artur Rawa (Igor Ruciński), Sebastian Szerszeń (Jan Szulkowski)

Trener: Tomasz Sokołowski

Asystent: Przemysław Cegiełko 

Zapraszamy na mecz Marcovii z Wilgą Garwolin!

received 1158581321395558

W najbliższą sobotę, 29 października, czeka nas domowy pojedynek z Wilgą Garwolin. Początek spotkania o godz. 13:00.

Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców na nasz stadion.

Partnerzy i sponsorzy:

✔️ Mazowiecki Związek Piłki Nożnej
✔️ Miasto Marki
✔️ Wodociąg Marecki
✔️ Ekodom
✔️ CAME
✔️ Kasbud Development
✔️ DAR-OIL
✔️ Sklep u sąsiada Marki
✔️ MG ART FOTO Mariola Gawron
✔️ Nutmeg Shots
✔️ TM FIZJO
✔️ WWL24

Tomasz Sokołowski nowym trenerem Marcovii!

FB IMG 1665437810640

Niezmiernie miło nam poinformować, że nowym trenerem Marcovii został Tomasz Sokołowski!

✍️ Szkoleniowiec ten pracował w przeszłości w Legii Warszawa (juniorzy), Sokole Ostróda, Mazowszu Grójec, Drukarzu Warszawa i Mazurze Karczew.

✍️ Jako zawodnik reprezentował barwy m.in. Stomilu Olsztyn, Legii Warszawa, Maccabi Netanya, Górnika Łęczna, Ruchu Chorzów i Jagiellonii Białystok.

✍️ Największe sukcesy odnosił występując w warszawskiej Legii. Zdobył z nią Mistrzostwo Polski (2002), Puchar Polski (1997), Puchar Ligi (2002) oraz Superpuchar Polski (1997).

✍️ W barwach Legii wystąpił łącznie w 291 spotkaniach. Dostąpił zaszczytu zagrania w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

✍️ Zagrał w 12-stu meczach Reprezentacji Polski, w których zdobył jedną bramkę.

✍️ Jego znakiem rozpoznawalnym oprócz znakomitego wyszkolenia technicznego było zdobywanie fantastycznych bramek z dużej odległości.

Trenerze serdecznie witamy w Markach i życzymy powodzenia w prowadzeniu naszej drużyny!

Grzegorz Siedlecki przestał pełnić funkcję trenera pierwszej drużyny Marcovii!

FB IMG 1665402431575

Mecz z Mszczonowianką Mszczonów był dla Grzegorza Siedleckiego ostatnim w roli trenera Marcovii!

Trenerze!

Dziękujemy i życzymy powodzenia w dalszej karierze trenerskiej oraz realizacji wszystkich zamierzonych planów!

Pracę z pierwszym zespołem Marcovii zakończył również Paweł Barzyc, pełniący rolę asystenta trenera Siedleckiego.

CAME gra dalej z Marcovią!

received 671141444637418

Niezmiernie miło nam poinformować, że firma CAME dalej będzie wspierała Marcovię! W imieniu zarządu, sztabu szkoleniowego oraz przede wszystkim zawodników dziękujemy za okazane zaufanie!

Razem gramy do jednej bramki ⚪🔵🤝🟡🟢

Na zdjęciu Adam Radzikowski i Bartosz Osoliński.

#MocnoMarcovia #MocnoMarki