𝗠𝗔𝗠𝗬 𝗧𝗢! 𝗠𝗔𝗥𝗖𝗢𝗩𝗜𝗔 𝗠𝗔𝗥𝗞𝗜 𝗠𝗜𝗦𝗧𝗥𝗭𝗘𝗠 𝗣𝗢𝗟𝗦𝗞𝗜 𝗪 𝗕𝗘𝗔𝗖𝗛𝗞𝗢𝗥𝗙𝗕𝗔𝗟𝗟𝗨! 

korfball
20 czerwca, w samym sercu Warszawy, na plaży Poniatówka, nasza drużyna po raz kolejny udowodniła, że ​​należy do absolutnej narodowej czołówki. W niezwykle praktycznych zastosowaniach – przy temperaturze przekraczającej 30°C i w słońcu – zawodniczki i zawodnicy Marcovii Marki sięgnęli po tytuł Mistrza Polski w Beach Korfballu!
Do już trzeciego medalowego sukcesu naszego klubu w sezonie 2025/2026:
  • Mistrzostwa Polski w Quatrokorfballu
  • Wicemistrzostwo Polskie w Korfballu
  • Mistrzostwa Polski w Beach Korfballu
Kolejny raz potwierdzimy, że Marcovia Marki jest jedną z najbardziej utytułowanych i rozpoznawalnych drużyn korfballowych w Polsce. Od lat tworzymy markę Klubu i Miasta Marki, zdobywając nasze mistrzowskie tytuły, jesteśmy w Polsce na arenie międzynarodowej iprzenośnych, że w Markach bije jedno z najmocniejszych serc polskiego korfballu!
Skład mistrzowskiej zwykłej:
  • Luuk Boland Er
  • Kamil Musiałiński
  • Jędrzej Masztaleruk
  • Daria Diadik-Naczke
  • Tamara Siemieniuk
  • Paulina Płoszka
Przed nami chwili zasłużonego odpoczynku, ale tylko na moment. Już wkrótce przystąpimy do przygotowania do spożycia. W naszych szeregach znajduje się liczba stanowiąca grupę reprezentantów Polski, której członkowie są zgrupowania kadry oraz zaczynają się w rozszerzeniach europejskich – Pucharze Świata w Portugalii!
My już teraz z przyszłością. Kolejny sezon to kolejne wyzwania, walk o wykluczenie cele i występy w europejskich Lidze Mistrzów, gdzie ponownie będziemy reprezentować Marki i Polskę na poziomie.
Dziękuję wszystkim kibicom, partnerom i sympatykom za wsparcie. Dziesięć sukcesów jest także Wasz!

PIKNIK Z MARCOVIĄ MARKI

piknik mks

Serdecznie zapraszamy zawodników i zawodniczki naszych sekcji oraz dzieci i młodzież z Marek na wyjątkowy Piknik z Marcovią Marki, który wspólnie zakończy nasz sezon sportowy!

To będzie popołudnie pełne sportowych emocji, zabawy i integracji wszystkich sekcji naszego Klubu, a także możliwość sprawdzenia się i zabawy dla wszystkich dzieci i młodzieży!

Czekają na Was:
– 5-bój sportowy z nagrodami
– dmuchańce
– stoisko artystyczne
– warsztaty tworzenia bransoletek
– stacja alko i narko gogli
– strefa gastronomiczna

Wstęp wolny!

Start godz. 16.00, zakończenie pikniku – godz. 20.00.

Do zobaczenia 16 czerwca na Wspólnej 12!

piknik mks
 

 

𝗪𝘆𝘄𝗶𝗮𝗱 𝘇 𝘁𝗿𝗲𝗻𝗲𝗿𝗲𝗺 𝗥𝗲𝗽𝗿𝗲𝘇𝗲𝗻𝘁𝗮𝗰𝗷𝗶 𝗣𝗼𝗹𝘀𝗸𝗶 𝗨𝟭𝟵

1
𝔼𝕜𝕤𝕜𝕝𝕦𝕫𝕪𝕨𝕟𝕪 𝕨𝕪𝕨𝕚𝕒𝕕 𝕫 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕖𝕞 ℝ𝕖𝕡𝕣𝕖𝕫𝕖𝕟𝕥𝕒𝕔𝕛𝕚 ℙ𝕠𝕝𝕤𝕜𝕚 𝕌𝟙𝟡 – 𝕟𝕒 𝕔𝕠𝕕𝕫𝕚𝕖ń 𝕫𝕒𝕨𝕠𝕕𝕟𝕚𝕜𝕚𝕖𝕞 𝕄𝕒𝕣𝕔𝕠𝕧𝕚𝕒 𝕄𝕒𝕣𝕜𝕚 𝕂𝕠𝕣𝕗𝕓𝕒𝕝𝕝.
Rafał Diadik był z kadrą U19 uczestnikiem Mistrzostw Europy U19 w Kemer (Turcja), gdzie drużyna zajęła ostatecznie 8 miejsce.
🔹 Wprowadzenie / emocje
ℝ𝕒𝕗𝕒ł, 𝕡𝕚𝕖𝕣𝕨𝕤𝕫𝕪 𝕣𝕒𝕫 𝕨 𝕣𝕠𝕝𝕚 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕒 𝕣𝕖𝕡𝕣𝕖𝕫𝕖𝕟𝕥𝕒𝕔𝕛𝕚 ℙ𝕠𝕝𝕤𝕜𝕚 𝕌𝟙𝟡 𝕟𝕒 𝕞𝕚𝕤𝕥𝕣𝕫𝕠𝕤𝕥𝕨𝕒𝕔𝕙 𝔼𝕦𝕣𝕠𝕡𝕪 – 𝕛𝕒𝕜𝕚𝕖 𝕖𝕞𝕠𝕔𝕛𝕖 𝕥𝕠𝕨𝕒𝕣𝕫𝕪𝕤𝕫𝕪ł𝕪 ℂ𝕚 𝕡𝕣𝕫𝕖𝕕 𝕡𝕚𝕖𝕣𝕨𝕤𝕫𝕪𝕞 𝕞𝕖𝕔𝕫𝕖𝕞?
– Przed pierwszym meczem to była mieszanka dumy, ekscytacji i lekkiego stresu. Reprezentowanie kraju jako trener to coś zupełnie innego niż jako zawodnik – większa odpowiedzialność, ale też ogromna motywacja.
ℂ𝕫𝕪 𝕓𝕪ł 𝕞𝕠𝕞𝕖𝕟𝕥 𝕡𝕠𝕕𝕔𝕫𝕒𝕤 𝕥𝕦𝕣𝕟𝕚𝕖𝕛𝕦, 𝕜𝕚𝕖𝕕𝕪 𝕤𝕫𝕔𝕫𝕖𝕘ó𝕝𝕟𝕚𝕖 𝕡𝕠𝕔𝕫𝕦ł𝕖ś: „𝕥𝕠 𝕛𝕦ż 𝕟𝕒𝕡𝕣𝕒𝕨𝕕ę 𝕛𝕒 𝕥𝕦 𝕛𝕖𝕤𝕥𝕖𝕞 𝕛𝕒𝕜𝕠 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣 𝕜𝕒𝕕𝕣𝕪”?
– Myślę, że ten moment przyszedł już podczas pierwszego meczu, kiedy trzeba było podejmować szybkie decyzje i czułem, że to ja odpowiadam za zespół. Wtedy to naprawdę „kliknęło”.
𝕁𝕒𝕜 𝕡𝕠𝕕𝕤𝕦𝕞𝕦𝕛𝕖𝕤𝕫 𝕥𝕖𝕟 𝕕𝕖𝕓𝕚𝕦𝕥 𝕛𝕖𝕕𝕟𝕪𝕞 𝕫𝕕𝕒𝕟𝕚𝕖𝕞?
– Intensywny, rozwijający i bardzo wartościowy.
________________________________________
🔹 Debiut trenerski
ℂ𝕠 𝕓𝕪ł𝕠 𝕕𝕝𝕒 ℂ𝕚𝕖𝕓𝕚𝕖 𝕟𝕒𝕛𝕨𝕚ę𝕜𝕤𝕫𝕪𝕞 𝕨𝕪𝕫𝕨𝕒𝕟𝕚𝕖𝕞 𝕨 𝕡𝕣𝕫𝕖𝕛ś𝕔𝕚𝕦 𝕫 𝕣𝕠𝕝𝕚 𝕫𝕒𝕨𝕠𝕕𝕟𝕚𝕜𝕒 𝕕𝕠 𝕣𝕠𝕝𝕚 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕒 𝕟𝕒 𝕡𝕠𝕫𝕚𝕠𝕞𝕚𝕖 𝕞𝕚ę𝕕𝕫𝕪𝕟𝕒𝕣𝕠𝕕𝕠𝕨𝕪𝕞?
– Największym wyzwaniem było przestawienie się z myślenia zawodnika na myślenie trenera – patrzenie szerzej, zarządzanie grupą i podejmowanie decyzji nie dla siebie, tylko dla zespołu.
ℂ𝕫𝕪 𝕔𝕠ś 𝕫𝕒𝕤𝕜𝕠𝕔𝕫𝕪ł𝕠 ℂ𝕚ę 𝕨 𝕡𝕣𝕒𝕔𝕪 𝕫 𝕜𝕒𝕕𝕣ą 𝕌𝟙𝟡 𝕡𝕠𝕕𝕔𝕫𝕒𝕤 𝕥𝕒𝕜 𝕕𝕦ż𝕖𝕘𝕠 𝕥𝕦𝕣𝕟𝕚𝕖𝕛𝕦?
– Pozytywnie zaskoczyła mnie otwartość zawodników na pracę i ich zaangażowanie – naprawdę chcą się rozwijać i słuchać.
𝕁𝕒𝕜 𝕨𝕪𝕘𝕝ą𝕕𝕒ł𝕠 𝕡𝕣𝕫𝕪𝕘𝕠𝕥𝕠𝕨𝕒𝕟𝕚𝕖 𝕫𝕖𝕤𝕡𝕠ł𝕦 𝕕𝕠 𝕞𝕚𝕤𝕥𝕣𝕫𝕠𝕤𝕥𝕨 – 𝕟𝕒 𝕚𝕝𝕖 𝕦𝕕𝕒ł𝕠 𝕤𝕚ę 𝕫𝕣𝕖𝕒𝕝𝕚𝕫𝕠𝕨𝕒ć 𝕫𝕒ł𝕠ż𝕖𝕟𝕚𝕒?
– W dużej mierze udało się zrealizować założenia, szczególnie w aspekcie organizacji gry i podejścia mentalnego, choć oczywiście zawsze zostaje niedosyt.
________________________________________
🔹 Turniej IKF U19 (Open) European Championship 2026
𝕁𝕒𝕜 𝕠𝕔𝕖𝕟𝕚𝕒𝕤𝕫 𝕡𝕠𝕫𝕚𝕠𝕞 𝕥𝕦𝕣𝕟𝕚𝕖𝕛𝕦 𝕚 𝕣𝕪𝕨𝕒𝕝𝕚𝕫𝕒𝕔𝕛ę 𝕫 𝕟𝕒𝕛𝕝𝕖𝕡𝕤𝕫𝕪𝕞𝕚 𝕕𝕣𝕦ż𝕪𝕟𝕒𝕞𝕚 𝔼𝕦𝕣𝕠𝕡𝕪?
– Poziom turnieju był bardzo wysoki – szczególnie widać różnice w doświadczeniu i regularności gry u topowych drużyn.
𝕂𝕥ó𝕣𝕪 𝕞𝕖𝕔𝕫 𝕓𝕪ł 𝕕𝕝𝕒 𝕎𝕒𝕤 𝕟𝕒𝕛𝕥𝕣𝕦𝕕𝕟𝕚𝕖𝕛𝕤𝕫𝕪, 𝕒 𝕜𝕥ó𝕣𝕪 𝕟𝕒𝕛𝕓𝕒𝕣𝕕𝕫𝕚𝕖𝕛 𝕨𝕒𝕣𝕥𝕠ś𝕔𝕚𝕠𝕨𝕪 𝕡𝕠𝕕 𝕜ą𝕥𝕖𝕞 𝕣𝕠𝕫𝕨𝕠𝕛𝕦 𝕫𝕖𝕤𝕡𝕠ł𝕦?
– Najtrudniejsze były mecze z czołówką, gdzie tempo i jakość decyzji były na najwyższym poziomie. Najbardziej wartościowe były właśnie te spotkania, bo pokazały nam, gdzie jesteśmy i nad czym pracować.
Ó𝕤𝕞𝕖 𝕞𝕚𝕖𝕛𝕤𝕔𝕖 𝕨 𝔼𝕦𝕣𝕠𝕡𝕚𝕖 – 𝕓𝕒𝕣𝕕𝕫𝕚𝕖𝕛 𝕟𝕚𝕖𝕕𝕠𝕤𝕪𝕥 𝕔𝕫𝕪 𝕞𝕠𝕥𝕪𝕨𝕒𝕔𝕛𝕒 𝕟𝕒 𝕡𝕣𝕫𝕪𝕤𝕫ł𝕠ść?
– 8 miejsce to lekki niedosyt, ale przede wszystkim motywacja do dalszej pracy.
________________________________________
🔹 Praca z młodzieżą
𝕁𝕒𝕜𝕚𝕖 𝕟𝕒𝕛𝕨𝕚ę𝕜𝕤𝕫𝕖 𝕒𝕥𝕦𝕥𝕪 𝕨𝕚𝕕𝕫𝕚𝕤𝕫 𝕨 𝕠𝕓𝕖𝕔𝕟𝕪𝕞 𝕡𝕠𝕜𝕠𝕝𝕖𝕟𝕚𝕦 𝕡𝕠𝕝𝕤𝕜𝕚𝕔𝕙 𝕫𝕒𝕨𝕠𝕕𝕟𝕚𝕜ó𝕨 𝕌𝟙𝟡?
– Największym atutem jest energia, otwartość i chęć rozwoju – młodzi zawodnicy chcą pracować i nie boją się wyzwań.
ℕ𝕒𝕕 𝕔𝕫𝕪𝕞 𝕋𝕨𝕠𝕚𝕞 𝕫𝕕𝕒𝕟𝕚𝕖𝕞 𝕞ł𝕠𝕕𝕫𝕚 𝕫𝕒𝕨𝕠𝕕𝕟𝕚𝕔𝕪 𝕨 ℙ𝕠𝕝𝕤𝕔𝕖 𝕞𝕦𝕤𝕫ą 𝕛𝕖𝕤𝕫𝕔𝕫𝕖 𝕟𝕒𝕛𝕓𝕒𝕣𝕕𝕫𝕚𝕖𝕛 𝕡𝕣𝕒𝕔𝕠𝕨𝕒ć, ż𝕖𝕓𝕪 𝕣𝕪𝕨𝕒𝕝𝕚𝕫𝕠𝕨𝕒ć 𝕫 𝕥𝕠𝕡𝕖𝕞 𝔼𝕦𝕣𝕠𝕡𝕪?
– Na pewno nad podejmowaniem decyzji w grze, regularnością oraz grą 1 na 1 – to elementy, które robią różnicę na najwyższym poziomie.
𝕁𝕒𝕜 𝕨𝕪𝕘𝕝ą𝕕𝕒 𝕓𝕦𝕕𝕠𝕨𝕒𝕟𝕚𝕖 𝕞𝕖𝕟𝕥𝕒𝕝𝕟𝕠ś𝕔𝕚 𝕕𝕣𝕦ż𝕪𝕟𝕪 𝕟𝕒 𝕥𝕒𝕜𝕚𝕞 𝕥𝕦𝕣𝕟𝕚𝕖𝕛𝕦?
– Budowanie mentalności to codzienna praca – rozmowy, zaufanie i pokazywanie, że każdy ma swoją rolę w zespole.
________________________________________
🔹 Marcovia & rozwój osobisty
ℕ𝕒 𝕔𝕠 𝕕𝕫𝕚𝕖ń 𝕛𝕖𝕤𝕥𝕖ś 𝕫𝕒𝕨𝕠𝕕𝕟𝕚𝕜𝕚𝕖𝕞 𝕄𝕒𝕣𝕔𝕠𝕧𝕚𝕚 𝕄𝕒𝕣𝕜𝕚 – 𝕛𝕒𝕜 𝕥𝕠 𝕕𝕠ś𝕨𝕚𝕒𝕕𝕔𝕫𝕖𝕟𝕚𝕖 𝕡𝕠𝕞𝕒𝕘𝕒 ℂ𝕚 𝕨 𝕡𝕣𝕒𝕔𝕪 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕤𝕜𝕚𝕖𝕛?
– Gra w klubie bardzo pomaga – jestem cały czas „w grze”, rozumiem zawodników i mogę przenosić doświadczenia bezpośrednio na pracę trenerską.
𝕁𝕒𝕜 𝕨𝕒ż𝕟𝕒 𝕓𝕪ł𝕒 𝕕𝕝𝕒 ℂ𝕚𝕖𝕓𝕚𝕖 𝕕𝕣𝕠𝕘𝕒, 𝕜𝕥ó𝕣ą 𝕡𝕣𝕫𝕖𝕤𝕫𝕖𝕕ł𝕖ś 𝕨 𝕄𝕒𝕣𝕔𝕠𝕧𝕚𝕚, ż𝕖𝕓𝕪 𝕫𝕟𝕒𝕝𝕖źć 𝕤𝕚ę 𝕕𝕫𝕚ś 𝕨 𝕥𝕪𝕞 𝕞𝕚𝕖𝕛𝕤𝕔𝕦?
– To była bardzo ważna droga – nauczyła mnie cierpliwości, pracy i pokory.
ℂ𝕫𝕪 𝕔𝕫𝕦𝕛𝕖𝕤𝕫, ż𝕖 𝕥𝕠 𝕕𝕠𝕡𝕚𝕖𝕣𝕠 𝕡𝕠𝕔𝕫ą𝕥𝕖𝕜 𝕋𝕨𝕠𝕛𝕖𝕛 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕤𝕜𝕚𝕖𝕛 ś𝕔𝕚𝕖ż𝕜𝕚?
– Zdecydowanie tak – czuję, że to dopiero początek.
________________________________________
🔹 Kulisy i doświadczenia
ℂ𝕫𝕪 𝕓𝕪ł 𝕞𝕠𝕞𝕖𝕟𝕥 𝕡𝕠𝕕𝕔𝕫𝕒𝕤 𝕥𝕦𝕣𝕟𝕚𝕖𝕛𝕦, 𝕜𝕥ó𝕣𝕪 𝕤𝕫𝕔𝕫𝕖𝕘ó𝕝𝕟𝕚𝕖 𝕫𝕒𝕡𝕒𝕕𝕟𝕚𝕖 ℂ𝕚 𝕨 𝕡𝕒𝕞𝕚ęć?
– Na pewno momenty, kiedy zespół pokazywał charakter – szczególnie w trudnych momentach meczu. Ale w szczególności zapadła mi w pamięć wygrana z drużyną ze Słowacji w golden goalu.
𝕁𝕒𝕜 𝕨𝕪𝕘𝕝ą𝕕𝕒 𝕔𝕠𝕕𝕫𝕚𝕖𝕟𝕟𝕠ść 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕒 𝕜𝕒𝕕𝕣𝕪 𝕡𝕠𝕕𝕔𝕫𝕒𝕤 𝕞𝕚𝕤𝕥𝕣𝕫𝕠𝕤𝕥𝕨 – 𝕨𝕚ę𝕔𝕖𝕛 𝕥𝕒𝕜𝕥𝕪𝕜𝕚 𝕔𝕫𝕪 𝕫𝕒𝕣𝕫ą𝕕𝕫𝕒𝕟𝕚𝕒 𝕖𝕞𝕠𝕔𝕛𝕒𝕞𝕚?
– To miks jednego i drugiego – taktyka jest ważna, ale na takim turnieju ogromną rolę odgrywa zarządzanie emocjami czego sam jeszcze mocno się uczę, i staram się nad tym mocno pracować.
ℂ𝕫𝕖𝕘𝕠 𝕟𝕒𝕦𝕔𝕫𝕪ł ℂ𝕚ę 𝕥𝕖𝕟 𝕥𝕦𝕣𝕟𝕚𝕖𝕛 𝕛𝕒𝕜𝕠 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕒?
– Nauczyłem się przede wszystkim lepiej zarządzać zespołem i reagować na różne sytuacje w trakcie turnieju.
________________________________________
🔹 Przyszłość
𝕁𝕒𝕜𝕚𝕖 𝕤ą 𝕋𝕨𝕠𝕛𝕖 𝕟𝕒𝕛𝕓𝕝𝕚ż𝕤𝕫𝕖 𝕔𝕖𝕝𝕖 𝕨 𝕡𝕣𝕒𝕔𝕪 𝕫 𝕣𝕖𝕡𝕣𝕖𝕫𝕖𝕟𝕥𝕒𝕔𝕛ą 𝕌𝟙𝟡?
– Rozwój zawodników i zbudowanie zespołu, który będzie w stanie rywalizować z najlepszymi. Widzę w tej drużynie ogromny potencjał który będę chciał wykorzystać, ale do tego trzeba pracy drużynowej i indywidualnej zawodników.
𝔾𝕕𝕫𝕚𝕖 𝕨𝕚𝕕𝕫𝕚𝕤𝕫 𝕥ę 𝕕𝕣𝕦ż𝕪𝕟ę 𝕫𝕒 𝟚–𝟛 𝕝𝕒𝕥𝕒?
– Widzę tę drużynę jako bardziej dojrzałą, pewną siebie i walczącą o wyższe cele.
ℂ𝕫𝕪 𝕡𝕝𝕒𝕟𝕦𝕛𝕖𝕤𝕫 𝕣𝕠𝕫𝕨𝕚𝕛𝕒ć 𝕤𝕚ę 𝕕𝕒𝕝𝕖𝕛 𝕨 𝕜𝕚𝕖𝕣𝕦𝕟𝕜𝕦 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕜𝕚 𝕞𝕚ę𝕕𝕫𝕪𝕟𝕒𝕣𝕠𝕕𝕠𝕨𝕖𝕛?
– Ciężko powiedzieć na obecny moment, na obecną chwilę chcę się skupić na mojej reprezentacji i wyciągnąć z nich jak najwięcej się da.
________________________________________
🔹 Lżejszy akcent na koniec
𝕋𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣 𝕔𝕫𝕪 𝕫𝕒𝕨𝕠𝕕𝕟𝕚𝕜 – 𝕘𝕕𝕫𝕚𝕖 𝕨𝕚ę𝕜𝕤𝕫𝕒 𝕒𝕕𝕣𝕖𝕟𝕒𝕝𝕚𝕟𝕒?
– Zdecydowanie trener – większa odpowiedzialność, większe emocje.
𝕁𝕖𝕕𝕟𝕠 𝕤ł𝕠𝕨𝕠, 𝕜𝕥ó𝕣𝕖 𝕟𝕒𝕛𝕝𝕖𝕡𝕚𝕖𝕛 𝕠𝕡𝕚𝕤𝕦𝕛𝕖 𝕥𝕖𝕟 𝕥𝕦𝕣𝕟𝕚𝕖𝕛?
– Rozwój.
𝕀 𝕟𝕒 𝕜𝕠𝕟𝕚𝕖𝕔 – 𝕔𝕠 𝕡𝕠𝕨𝕚𝕖𝕕𝕫𝕚𝕒ł𝕓𝕪ś 𝕤𝕠𝕓𝕚𝕖 𝕤𝕡𝕣𝕫𝕖𝕕 𝕜𝕚𝕝𝕜𝕦 𝕝𝕒𝕥, 𝕡𝕒𝕥𝕣𝕫ą𝕔 𝕟𝕒 𝕥𝕠, 𝕘𝕕𝕫𝕚𝕖 𝕛𝕖𝕤𝕥𝕖ś 𝕕𝕫𝕚ś?
– „Rób swoje i bądź cierpliwy – wszystko przyjdzie w odpowiednim czasie.”
Setrdecznie dziękuję za wywiad.

𝔼𝕜𝕤𝕜𝕝𝕦𝕫𝕪𝕨𝕟𝕪 𝕨𝕪𝕨𝕚𝕒𝕕 𝕫 𝕂𝕒𝕞𝕚𝕝𝕖𝕞 𝕄𝕦𝕤𝕚𝕒𝕝𝕚ń𝕤𝕜𝕚𝕞

1
Kamil Musialiński był sędzią podczas Mistrzostw Europy U19 w Kemer (Turcja), gdzie m.in. poprowadził Finał tej Imprezy.
𝕂𝕒𝕞𝕚𝕝, 𝕫𝕒𝕔𝕫𝕟𝕚𝕛𝕞𝕪 𝕠𝕕 𝕟𝕒𝕛𝕨𝕒ż𝕟𝕚𝕖𝕛𝕤𝕫𝕖𝕘𝕠 – 𝕛𝕒𝕜𝕚𝕖 𝕖𝕞𝕠𝕔𝕛𝕖 𝕥𝕠𝕨𝕒𝕣𝕫𝕪𝕤𝕫𝕪ł𝕪 ℂ𝕚, 𝕘𝕕𝕪 𝕕𝕠𝕨𝕚𝕖𝕕𝕫𝕚𝕒ł𝕖ś 𝕤𝕚ę, ż𝕖 𝕡𝕠𝕡𝕣𝕠𝕨𝕒𝕕𝕫𝕚𝕤𝕫 𝕗𝕚𝕟𝕒ł 𝕞𝕚𝕤𝕥𝕣𝕫𝕠𝕤𝕥𝕨 𝔼𝕦𝕣𝕠𝕡𝕪 𝕌𝟙𝟡?
– O tym, że będę sędziował finał, dowiedziałem się podczas rozmowy z opiekunem sędziów, który zaprosił mnie na spotkanie tuż po tym, jak zakończyłem sędziowanie półfinału. To była ogromna radość, duma i duże zadowolenie. Szczerze mówiąc – pojawiło się też lekkie niedowierzanie, bo jednak nie codziennie dostaje się szansę sędziowania finału mistrzostw Europy. Człowiek pracuje na takie momenty latami, dlatego była też ogromna satysfakcja, że ta droga miała sens i doprowadziła mnie właśnie do tego miejsca.
ℂ𝕫𝕪 𝕥𝕠 𝕓𝕪ł 𝕛𝕖𝕕𝕖𝕟 𝕫 𝕟𝕒𝕛𝕨𝕒ż𝕟𝕚𝕖𝕛𝕤𝕫𝕪𝕔𝕙 𝕞𝕠𝕞𝕖𝕟𝕥ó𝕨 𝕨 𝕋𝕨𝕠𝕛𝕖𝕛 𝕤ę𝕕𝕫𝕚𝕠𝕨𝕤𝕜𝕚𝕖𝕛 𝕜𝕒𝕣𝕚𝕖𝕣𝕫𝕖?
– Zdecydowanie tak. Myślę, że na ten moment to najważniejsze wydarzenie w mojej sędziowskiej karierze. Finał mistrzostw Europy U19 to coś wyjątkowego. Co ciekawe, to nie był jedyny taki moment w ostatnim czasie – w styczniu miałem okazję sędziować turniej IKF Korfball Champions League Challenger, czyli klubowe rozgrywki na poziomie Ligi Mistrzów, gdzie również w ostatnim dniu dowiedziałem się, że poprowadzę finał. To pokazuje, że ostatnie miesiące były dla mnie naprawdę przełomowe i zdecydowanie najważniejsze w mojej sędziowskiej karierze.
𝕁𝕒𝕜 𝕨𝕪𝕘𝕝ą𝕕𝕒ł𝕪 𝕋𝕨𝕠𝕛𝕖 𝕡𝕚𝕖𝕣𝕨𝕤𝕫𝕖 𝕞𝕪ś𝕝𝕚 𝕥𝕦ż 𝕡𝕠 𝕠𝕤𝕥𝕒𝕥𝕟𝕚𝕞 𝕘𝕨𝕚𝕫𝕕𝕜𝕦 𝕗𝕚𝕟𝕒ł𝕦?
– Przede wszystkim radość i duża satysfakcja. Mecz był na bardzo wysokim poziomie, więc tym bardziej cieszę się, że mogłem być jego częścią. Najpierw pojawiła się szybka analiza w głowie – czy wszystko poszło tak, jak powinno – a dopiero po chwili dociera, że właśnie zakończyło się naprawdę duże i ważne wydarzenie.
🔹 Kulisy turnieju
𝕁𝕒𝕜 𝕠𝕔𝕖𝕟𝕚𝕒𝕤𝕫 𝕡𝕠𝕫𝕚𝕠𝕞 𝕤𝕡𝕠𝕣𝕥𝕠𝕨𝕪 𝕔𝕒ł𝕖𝕘𝕠 𝕥𝕦𝕣𝕟𝕚𝕖𝕛𝕦 𝕨 𝕂𝕖𝕞𝕖𝕣?
– Bardzo wysoki. Widać było, że zespoły są świetnie przygotowane zarówno technicznie, jak i taktycznie. Mecze były dynamiczne i wyrównane, a w wielu drużynach można było zobaczyć młodych, utalentowanych zawodników. Cały turniej stał na wysokim poziomie, z dużą intensywnością i zaangażowaniem wszystkich zespołów.
ℂ𝕫𝕪 𝕗𝕚𝕟𝕒ł 𝔹𝕖𝕝𝕘𝕚𝕒 – ℂ𝕫𝕖𝕔𝕙𝕪 𝕔𝕫𝕪𝕞ś ℂ𝕚ę 𝕫𝕒𝕤𝕜𝕠𝕔𝕫𝕪ł 𝕛𝕒𝕜𝕠 𝕤ę𝕕𝕫𝕚𝕖𝕘𝕠?
– Nie tyle zaskoczył, co potwierdził wysoki poziom sportowy. Tempo i intensywność były naprawdę duże, więc trzeba było być maksymalnie skoncentrowanym od pierwszej do ostatniej minuty. Każda decyzja miała duże znaczenie, dlatego skupienie i koncentracja były kluczowe. Gra była bardzo fizyczna, co wymagało częstych reakcji i szybkiego podejmowania decyzji.
Zaskoczyć mógł natomiast bardzo wysoki poziom gry Belgów w finale – nie prezentowali takiej formy przez cały turniej, a w decydującym meczu zagrali wzorowo i pokazali swoją pełną siłę.
𝕁𝕒𝕜 𝕨𝕪𝕘𝕝ą𝕕𝕒 𝕨𝕤𝕡ół𝕡𝕣𝕒𝕔𝕒 𝕨 𝕞𝕚ę𝕕𝕫𝕪𝕟𝕒𝕣𝕠𝕕𝕠𝕨𝕪𝕞 𝕫𝕖𝕤𝕡𝕠𝕝𝕖 𝕤ę𝕕𝕫𝕚𝕠𝕨𝕤𝕜𝕚𝕞 𝕡𝕠𝕕𝕔𝕫𝕒𝕤 𝕥𝕒𝕜𝕚𝕔𝕙 𝕨𝕪𝕕𝕒𝕣𝕫𝕖ń?
– Współpraca była kluczowa. Sędziowanie w parze wymaga przede wszystkim wzajemnego zrozumienia, dobrej komunikacji i zaufania. Ważne jest też wspólne podejmowanie decyzji i spójność w ich ocenie – bez tego nie da się dobrze poprowadzić meczu na takim poziomie.
ℂ𝕫𝕪 𝕡𝕣𝕫𝕪𝕘𝕠𝕥𝕠𝕨𝕒𝕟𝕚𝕖 𝕕𝕠 𝕤ę𝕕𝕫𝕚𝕠𝕨𝕒𝕟𝕚𝕒 𝕗𝕚𝕟𝕒ł𝕦 𝕣óż𝕟𝕚 𝕤𝕚ę 𝕠𝕕 𝕚𝕟𝕟𝕪𝕔𝕙 𝕞𝕖𝕔𝕫ó𝕨?
– Przygotowanie jest w dużej mierze bardziej mentalne, z nastawieniem, że jest to ostatni, finałowy mecz turnieju. Fizycznie przygotowanie wygląda tak samo jak do innych spotkań, ale w przypadku finału dochodzi większa koncentracja, dokładniejsza analiza drużyn i pełna świadomość stawki, która na turniejach międzynarodowych bywa bardzo wysoka.
🔹 Droga do tego momentu
𝕁𝕒𝕜 𝕨𝕪𝕘𝕝ą𝕕𝕒ł𝕒 𝕋𝕨𝕠𝕛𝕒 𝕕𝕣𝕠𝕘𝕒 𝕠𝕕 𝕡𝕚𝕖𝕣𝕨𝕤𝕫𝕪𝕔𝕙 𝕞𝕖𝕔𝕫ó𝕨 𝕨 ℙ𝕠𝕝𝕤𝕔𝕖 𝕕𝕠 𝕗𝕚𝕟𝕒ł𝕦 𝕞𝕚𝕤𝕥𝕣𝕫𝕠𝕤𝕥𝕨 𝔼𝕦𝕣𝕠𝕡𝕪?
– Droga była bardzo długa, ale z każdym etapem widać było postęp i efekty pracy. Zaczynałem od sędziowania meczów dzieci, często jeszcze podczas treningów, a później pojawiły się rozgrywki ligowe w kategoriach młodzieżowych. Miałem też duże szczęście współpracując z sędzią z Holandii, Bertholdem Komduurem, od którego mogłem wiele się nauczyć i czerpać wiedzę z jednego z najmocniejszych środowisk korfballowych na świecie.
– Z czasem przyszło sędziowanie w seniorskiej lidze w Polsce, aż w końcu otrzymałem powołanie od Międzynarodowej Federacji Korfballu do prowadzenia spotkań na poziomie europejskim. Pierwszym takim dużym turniejem był IKF Korfball Champions League Challenger, który odbył się w styczniu – tam zdobyłem bardzo cenne doświadczenie.
Następnie przyszła kolejna szansa, czyli Mistrzostwa Europy U19. Czułem się tam bardzo dobrze pod względem sędziowskim, a zwieńczeniem tego było mianowanie mnie na sędziego finału tego turnieju.
ℂ𝕠 𝕓𝕪ł𝕠 𝕟𝕒𝕛𝕥𝕣𝕦𝕕𝕟𝕚𝕖𝕛𝕤𝕫𝕖 𝕨 𝕣𝕠𝕫𝕨𝕠𝕛𝕦 𝕛𝕒𝕜𝕠 𝕤ę𝕕𝕫𝕚𝕒 𝕜𝕠𝕣𝕗𝕓𝕒𝕝𝕝𝕦?
– Najtrudniejsze była regularność i cierpliwość. To proces, który trwa latami – wymaga systematyczności i ciągłej nauki. Ważne było też bieżące zapoznawanie się ze zmieniającymi się przepisami oraz wykorzystywanie każdej okazji do sędziowania i zbierania doświadczenia.
ℂ𝕫𝕪 𝕡𝕒𝕞𝕚ę𝕥𝕒𝕤𝕫 𝕞𝕠𝕞𝕖𝕟𝕥, 𝕨 𝕜𝕥ó𝕣𝕪𝕞 𝕡𝕠𝕞𝕪ś𝕝𝕒ł𝕖ś: „𝕔𝕙𝕔ę 𝕕𝕠𝕛ść 𝕕𝕠 𝕡𝕠𝕫𝕚𝕠𝕞𝕦 𝕞𝕚ę𝕕𝕫𝕪𝕟𝕒𝕣𝕠𝕕𝕠𝕨𝕖𝕘𝕠”?
– Myślę, że ten moment pojawił się, gdy zobaczyłem pierwsze międzynarodowe mecze i poziom, jaki tam obowiązuje. Jako zawodnik wielokrotnie uczestniczyłem w turniejach międzynarodowych i widziałem, jak wymagająca, ale też satysfakcjonująca jest rola sędziego. To był moment, w którym pomyślałem, że chciałbym pójść w tym kierunku i spróbować swoich sił jako sędzia na tym poziomie.
🔹 Marcovia & lokalny kontekst
ℕ𝕒 𝕔𝕠 𝕕𝕫𝕚𝕖ń 𝕛𝕖𝕤𝕥𝕖ś 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕖𝕞 𝕨 𝕄𝕒𝕣𝕔𝕠𝕧𝕚𝕚 𝕄𝕒𝕣𝕜𝕚 – 𝕛𝕒𝕜 łą𝕔𝕫𝕪𝕤𝕫 𝕥𝕖 𝕕𝕨𝕚𝕖 𝕣𝕠𝕝𝕖?
– To wymaga dobrej organizacji, bo łączenie pracy trenera, zawodnika i sędziego jest sporym wyzwaniem. Natomiast jedno bardzo mocno uzupełnia drugie. Trenerka i sędziowanie dają zupełnie różne, ale bardzo cenne perspektywy. Praca w sekcji korfballu Marcovii Marki sprawia mi dużą satysfakcję, a dodatkowo mogę dzielić się z zawodnikami swoim międzynarodowym doświadczeniem.
ℂ𝕫𝕪 𝕕𝕠ś𝕨𝕚𝕒𝕕𝕔𝕫𝕖𝕟𝕚𝕖 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕤𝕜𝕚𝕖 𝕡𝕠𝕞𝕒𝕘𝕒 𝕨 𝕓𝕪𝕔𝕚𝕦 𝕝𝕖𝕡𝕤𝕫𝕪𝕞 𝕤ę𝕕𝕫𝕚ą?
– Zdecydowanie tak. Dzięki temu lepiej rozumiem zawodników, ich decyzje i zachowania na boisku. Doświadczenie trenerskie i zawodnicze bardzo pomaga, bo pozwala spojrzeć na grę z różnych perspektyw. Jako sędzia mam dzięki temu większe zrozumienie sytuacji boiskowych, co ułatwia podejmowanie trafniejszych decyzji.
𝕁𝕒𝕜 𝕨𝕒ż𝕟𝕖 𝕛𝕖𝕤𝕥 𝕕𝕝𝕒 ℂ𝕚𝕖𝕓𝕚𝕖 𝕣𝕖𝕡𝕣𝕖𝕫𝕖𝕟𝕥𝕠𝕨𝕒𝕟𝕚𝕖 𝕄𝕒𝕣𝕔𝕠𝕧𝕚𝕚 𝕚 ℙ𝕠𝕝𝕤𝕜𝕚 𝕟𝕒 𝕒𝕣𝕖𝕟𝕚𝕖 𝕞𝕚ę𝕕𝕫𝕪𝕟𝕒𝕣𝕠𝕕𝕠𝕨𝕖𝕛?
– To dla mnie duża duma. Fajnie móc reprezentować zarówno Marcovię, jak i Polskę na arenie międzynarodowej. Dzięki temu mogę też pokazywać, że poziom sędziowski w Polsce jest bardzo wysoki. Marcovia jest rozpoznawalnym klubem korfballu na arenie międzynarodowej, więc większość osób wie, z jakiego środowiska się wywodzę. Myślę, że to działa też bardzo dobrze na promocję zarówno Marcovii, jak i polskiego korfballu.
🔹 Sędziowanie od kuchni
ℂ𝕠 𝕛𝕖𝕤𝕥 𝕟𝕒𝕛𝕥𝕣𝕦𝕕𝕟𝕚𝕖𝕛𝕤𝕫𝕖 𝕨 𝕤ę𝕕𝕫𝕚𝕠𝕨𝕒𝕟𝕚𝕦 𝕞𝕖𝕔𝕫𝕦 𝕟𝕒 𝕥𝕒𝕜 𝕨𝕪𝕤𝕠𝕜𝕚𝕞 𝕡𝕠𝕫𝕚𝕠𝕞𝕚𝕖?
– Myślę, że najtrudniejsze jest podejmowanie szybkich decyzji pod presją oraz nieuleganie presji zewnętrznej ze strony kibiców czy trenerów. Czasem ma się tylko ułamek sekundy na podjęcie właściwej decyzji.
𝕁𝕒𝕜 𝕣𝕒𝕕𝕫𝕚𝕤𝕫 𝕤𝕠𝕓𝕚𝕖 𝕫 𝕡𝕣𝕖𝕤𝕛ą – 𝕜𝕚𝕓𝕚𝕔ó𝕨, 𝕫𝕒𝕨𝕠𝕕𝕟𝕚𝕜ó𝕨, 𝕤𝕥𝕒𝕨𝕜𝕚 𝕞𝕖𝕔𝕫𝕦?
– Staram się nie słuchać i nie reagować na komentarze kibiców czy zawodników. Jeśli chodzi o stawkę meczu, bywa różnie, ale bardzo pomaga wcześniejsze poznanie zawodników i ich zachowań, dzięki czemu łatwiej wejść w mecz z większą pewnością siebie i spokojem. Doświadczenie robi swoje – im więcej takich spotkań, tym łatwiej zachować spokój i koncentrację.
ℂ𝕫𝕪 𝕫𝕕𝕒𝕣𝕫𝕒𝕛ą 𝕤𝕚ę 𝕤𝕪𝕥𝕦𝕒𝕔𝕛𝕖, 𝕜𝕥ó𝕣𝕖 𝕫𝕒𝕡𝕒𝕕𝕒𝕛ą 𝕨 𝕡𝕒𝕞𝕚ęć 𝕟𝕒 𝕕ł𝕦𝕘𝕠?
– Tak, szczególnie trudne decyzje oraz mecze o dużą stawkę – one zostają w pamięci na długo. Zdarza się, że po meczu wracasz myślami do niektórych sytuacji i zastanawiasz się, czy decyzja była na pewno najlepsza. Z drugiej strony zapadają też w pamięć te bardzo pewne decyzje, które spotykają się z akceptacją wszystkich na boisku. Na pewno każdy finał, który się sędziuje, pozostaje w pamięci na długo, więc również ten zapamiętam bardzo dobrze.
🔹 Inspiracja i rozwój
ℂ𝕠 𝕡𝕠𝕨𝕚𝕖𝕕𝕫𝕚𝕒ł𝕓𝕪ś 𝕞ł𝕠𝕕𝕪𝕞 𝕫𝕒𝕨𝕠𝕕𝕟𝕚𝕜𝕠𝕞 𝕝𝕦𝕓 𝕠𝕤𝕠𝕓𝕠𝕞, 𝕜𝕥ó𝕣𝕖 𝕞𝕪ś𝕝ą 𝕠 𝕫𝕠𝕤𝕥𝕒𝕟𝕚𝕦 𝕤ę𝕕𝕫𝕚ą?
– Nie bać się zaczynać, bo często właśnie ten pierwszy krok jest najważniejszy. Nie można też zniechęcać się po kilku meczach czy po nieudanych decyzjach. Każdy kiedyś zaczynał – najważniejsze to być systematycznym i otwartym na naukę oraz ciągły rozwój. Ważne jest również wykorzystywanie każdej okazji do sędziowania i zdobywania doświadczenia. Mogę też zdecydowanie polecić bycie sędzią, bo pozwala to poszerzać swoje korfballowe kompetencje i spojrzenie na grę.
ℂ𝕫𝕪 𝕨 ℙ𝕠𝕝𝕤𝕔𝕖 𝕞𝕒𝕞𝕪 𝕡𝕠𝕥𝕖𝕟𝕔𝕛𝕒ł 𝕟𝕒 𝕨𝕚ę𝕔𝕖𝕛 𝕤ę𝕕𝕫𝕚ó𝕨 𝕟𝕒 𝕡𝕠𝕫𝕚𝕠𝕞𝕚𝕖 𝕞𝕚ę𝕕𝕫𝕪𝕟𝕒𝕣𝕠𝕕𝕠𝕨𝕪𝕞?
– Zdecydowanie tak. W Polsce mamy obecnie czterech sędziów międzynarodowych, którzy są powoływani na różne imprezy międzynarodowe. Polscy sędziowie są też często chwaleni za swoje umiejętności, doświadczenie i postawę. Ścieżka rozwoju sędziowskiego w Polsce jest otwarta – organizujemy szkolenia i kursy, które pozwalają poszerzać wiedzę i kompetencje. Mamy ludzi z potencjałem, trzeba tylko dać im czas i odpowiednie możliwości rozwoju.
𝕁𝕒𝕜𝕚𝕖 𝕤ą 𝕋𝕨𝕠𝕛𝕖 𝕜𝕠𝕝𝕖𝕛𝕟𝕖 𝕔𝕖𝕝𝕖 𝕛𝕒𝕜𝕠 𝕤ę𝕕𝕫𝕚𝕖𝕘𝕠?
– Dalszy rozwój i kolejne turnieje międzynarodowe – chcę utrzymywać wysoki poziom i cały czas iść do przodu. W najbliższym czasie są planowane turnieje międzynarodowe, ale na ten moment nie mamy jeszcze informacji o konkretnych powołaniach, więc jako sędziowie czekamy na dalsze decyzje. Liczę jednak, że będę otrzymywał szanse sędziowania turniejów najwyższej rangi, aby stale się doskonalić. Mam też cel związany z rozwojem młodych, polskich sędziów i wspieraniem ich w zdobywaniu doświadczenia.
🔹 Lekki akcent na koniec
𝔾𝕕𝕪𝕓𝕪ś 𝕞𝕚𝕒ł 𝕠𝕡𝕚𝕤𝕒ć 𝕗𝕚𝕟𝕒ł 𝕛𝕖𝕕𝕟𝕪𝕞 𝕤ł𝕠𝕨𝕖𝕞 – 𝕛𝕒𝕜𝕚𝕖 𝕓𝕪 𝕥𝕠 𝕓𝕪ł𝕠?
– Gdyby miał to być tylko jedno słowo opisujące finał, to: „spełnienie”. Myślę, że cały ten finał był właśnie spełnieniem ciężkiej pracy, którą wykonałem przez lata. To moment, który pokazuje, że konsekwencja i rozwój naprawdę prowadzą do takich wydarzeń.
𝕊ę𝕕𝕫𝕚𝕒 𝕔𝕫𝕪 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣 – 𝕘𝕕𝕫𝕚𝕖 𝕔𝕫𝕦𝕛𝕖𝕤𝕫 𝕨𝕚ę𝕜𝕤𝕫ą 𝕒𝕕𝕣𝕖𝕟𝕒𝕝𝕚𝕟ę?
– Nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Jako sędzia nie wpływam bezpośrednio na wynik meczu, ale adrenalina pojawia się przy każdej podejmowanej decyzji, szczególnie w ważnych momentach spotkania. Każda sytuacja wymaga pełnej koncentracji i szybkiej reakcji, co naturalnie buduje emocje. Z kolei jako trener mam możliwość bezpośredniego wpływania na przebieg i wynik meczu poprzez swoje decyzje, a wtedy adrenalina pojawia się szczególnie w momentach, gdy wynik się zmienia i mój zespół jest w grze o zwycięstwo.
𝕀 𝕟𝕒𝕛𝕨𝕒ż𝕟𝕚𝕖𝕛𝕤𝕫𝕖: 𝕔𝕠 𝕕𝕒𝕝𝕖𝕛 – 𝕨𝕣𝕒𝕔𝕒𝕤𝕫 𝕕𝕠 𝕄𝕒𝕣𝕔𝕠𝕧𝕚𝕚 𝕚…?
– Wracam do codziennej pracy, czyli do Marcovii – treningów, rozwoju zawodników i kolejnych wyzwań. Czas na powrót do codzienności i pracy zarówno na ogólnopolskim, jak i lokalnym poziomie.
– Razem z seniorską drużyną Marcovii przygotowujemy się do ostatniej, majowej rundy Mistrzostw Polski, gdzie zostanie wyłoniony mistrz Polski w sezonie 2025/2026 i jako Marcovia zdecydowanie chcemy sięgnąć po ten tytuł.
– Wracam również do pracy z najmłodszą drużyną Marcovii, która trenuje w poniedziałki i czwartki w SP nr 3 w Markach przy ul. Pomnikowej 1 w godzinach 19:30–21:00.

Spotkanie Wigilijne Marcovii Marki

2 (96)

Co roku mamy okazję spotkać się naszą wspólnotą Marcovii na Spotkaniu Wigilijnym. To fantastyczny czas aby podsumować cały rok oraz spotkać się we wspólnym gronie zawodników, trenerów opiekunów oraz partnerów Klubu. To niesamowite zobaczyć wszystkich razem, poczuć tą niesamowitą więź i zobaczyć swoich kolegów z innych dyscyplin. Bo Marcovia to klub wielosekcyjny (7sekcji): piłka nożna, piłka ręczna, lekkoatletyka, pływanie, korfball, badminton i tenis stołowy. Marcovia to prawie 1000 zawodników i prawie 50 trenerów. Marcovia to mały ale Wielki Klub. Marcovia to klub miejski ale „umiejscowiony” organizacyjnie w spółce MARECKIE INWESTYCJE MIEJSKIE SP. Z O. O. Dzięki funkcjonowaniu w ramach spółki komunalnej posiada ogromne możliwości organizacyjne.

Miło było gościć Pana Burmistrza Miasta Marki oraz Radnych, którzy na co dzień otaczają opieką Nasz Klub.

Mieliśmy także okazję wręczyć statuetki za awanse oraz świąteczne upominki dla zawodników i trenerów. Nie zabrakło też wspomnienia o naszych sponsorach, którym poświęciliśmy krótki film w którym opowiedzieli o swoich dokonaniach oraz o walorach wspierania MKS Marcovia Marki.

🎉 STACJONARNY ZIMOWY OBÓZ MARCOVIA 2026 – ZAPISY OTWARTE! ❄️⚽

aw

Zapraszamy zawodników z roczników 2009–2018 na zimowy obóz stacjonarny pełen sportu, zabawy i atrakcji!
Codziennie czekają na uczestników dwa treningi (boisko zewnętrzne, balon, hala) oraz jedna wyjątkowa atrakcja dnia – m.in.: basen MCER, Hangar 646, kino, bitwa NERF, Aquapark Warszawianka!

Oferujemy również:
🍽️ dwa posiłki dziennie (obiad i podwieczorek)
🧑‍🏫 całodniową opiekę trenerską
🚌 transport na atrakcje

📍 Miejsce: Mareckie Centrum Edukacyjno-Rekreacyjne (MCER), ul. Wspólna 40, Marki

🗓️ TERMINY I ZAPISY:

I turnus – 19–23.01.2026 (roczniki 2012, 2013, 2014, 2015, 2017)
🔗 Zapisy: https://marcovia.protrainup.com/pl/forms/3119?signature=244396c5d02de8f574d86176e5b0313d244e5a42827a2448af74ab884a247e31

II turnus – 26–30.01.2026 (roczniki 2009, 2010, 2011, 2016, 2018)
🔗 Zapisy: https://marcovia.protrainup.com/pl/forms/3258?signature=85fdca5dedcebe1cffedca8399a2119b2fe187c40fa56197205a104379bab997

💰 Koszt: 800 zł
📅 Płatność do: 20.12.2025 r.

Zapewnij swojemu dziecku aktywne, pełne emocji i sportowych wrażeń ferie zimowe! ❄️⚽
Do zobaczenia na obozie! 💚💛

Uprzejmie prosimy, aby rejestracji dziecka w systemie ProTrainUp dokonywać wyłącznie z konta rodzica/opiekuna, które jest już zarejestrowane w systemie.

Jednocześnie przypominamy, że dziecko musi być członkiem naszego klubu, aby mogło zostać poprawnie zapisane i obsługiwane w systemie.

 

aw

WAKACJE Z MARCOVIĄ

wakacje
Zapraszamy serdecznie na WAKACJE  Z  MARCOVIĄ
Przedstawiamy bogaty program letnich zajęć sportowych!  Niezależnie od wieku i poziomu każdy znajdzie coś dla siebie.  Sprawdź, co czeka na Ciebie tego lata w MCER:
Nasza Sekcja Lekkoatletyczna zaprasza wszystkich na treningi biegowe:
📆 30.06–24.07 i 12.08–30.08
🕘 9:00–11:00
Poniedziałek, środa, sobota – roczniki 2012 i starsi !!!
Wtorek, piątek – roczniki 2017 i starsi !!!
📍 Stadion lekkoatletyczny MCER
📞 Kontakt: Michał Bogucki – 516 725 709
Co zabrać na trening :
– obuwie sportowe 👟
– nakrycie głowy 🧢
– coś do picia 💧
– strój sportowy 🏃‍♀️🏃‍♂️
Nasi badmintoniści zapraszają na zajęcia z badmintona pod hasłem – rekreacja dla wszystkich!
📆 7–31 lipca (dni powszednie) | 🕘 9:00–18:00
📍 Hala MCER | 🆓 Wstęp wolny!
📞 Marek Rosa – 601 812 658
Nasza Sekcja Tenisa Stołowego z kolei zaprasza na rodzinny Tenis stołowy z Marcovią
📍 SP2 | pn i czw | 🕕 18:00–20:00
📞 Andrzej Kubik – 507 136 824
📢 Nie zwlekaj – aktywny wypoczynek z Marcovią czeka na Ciebie!
Do zobaczenia na zajęciach! 🧡

Marcovia Mistrzem Polski !

3
Zgarniamy Podwójną Koronę!
Niesamowity sezon Marcovia Marki Korfball zakończony meczem „z piekła do nieba”! Trzy turnieje: w Markach, Wrocławiu i Warszawie miały wyłonić Mistrza Polski. W Markach byliśmy niepokonani a we Wrocławiu przegraliśmy mecz z Wrocławiem minimalnie. Zatem stało się jasne, że o mistrzostwie zadecyduje ostatni turniej a tak naprawdę ostatni mecz. Każdy kto przyszedł nie zawiódł się. To były fantastyczne emocje, bo na ostatnie 30 sek meczu przegrywaliśmy 2 koszami. Wzięcie czasu i omówienie założeń, wiara do samego końca pozwoliły na zdobycie dwóch koszy przez Natalia Klimczyk i doprowadzenie do dogrywki! Już wtedy wierzyliśmy, że to my będziemy górą. I tak się stało Klaudia Reptak-Bulanda dobywa „złotego gola” i tak zdobywamy Mistrzostwo Polski w Korfballu!
Polska Liga Korfballu w sezonie 2024/2025 – Ranking końcowy:
I miejsce – MKS Marcovia Marki Korfball
II miejsce – KS Defenders Korfball Wrocław
III miejsce – Korfball UKS Wesoła Szkoła
Królową strzelców została nasza zawodniczka – Tamara Siemieniuk, a królem strzelców Marcin Nowak.
Smaczku nadaje fakt, iż zdobyliśmy również koronę Pucharu Polski w Quatro korfballu wygrywając wszystkie turnieje i mecze!
Czy będziemy jak Barcelona i zdobędziemy również Mistrzostwo Polski w Beachkorfballu? Trzymamy kciuki.
„Póki co z całego serca dziękuję Drużynie i wszystkim zawodnikom, w której wiodącą rolę odgrywa Kamil Musialiński (zawodnik oraz trener), za pracę jaką zrobili i jakimi fantastycznymi są ludźmi. To zaszczyt było zasiąść na ławce i przeżywać razem te wszystkie chwile!” – podsumował Maciej Goławski trener/Dyrektor ds. sportu MKS Marcovia Marki.
Nie ma czasu na odpoczynek bo większość zawodników jest w Reprezentacji Polski i przygotowuje się do imprez międzynarodowych, a po krótkiej przerwie zaczynamy przygotowania do gry w Lidze mistrzów!
Dziękujemy serdecznie za wsparcie Miastu Marki na czele z Panami Burmistrzami – Jackiem Orychem ora Pawłem Pniewskim oraz Prezesa Mareckich Inwestycji Miejskich Sp z o.o. – Piotra Grubka.

Miasto Marki wspiera Marcovię!

burmistrz
Sport to pasja, integracja i zdrowy styl życia – cieszymy się, że możemy wspierać rozwój lokalnych talentów i promować nasze miasto poprzez rywalizację sportową!
20 lutego 2025 Burmistrz Miasta Marki – Pan Jacek Orych podpisał umowę z Mareckimi Inwestycjami Miejskimi, które sprawują pieczę nad naszym lokalnym klubem MKS Marcovia Marki. W imieniu MKS Marcovia Marki umowę podpisał Prezes Pan Piotr Grubek.
Dzięki temu Miasto Marki daje impuls rozwojowy seniorskim drużynom:
– Piłka nożna
– Piłka ręczna
– Badminton
– Korfball
 Część z nich gra w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce (badminton, korfball), część ma aspiracje do awansu. Wszystkie dostarczają naszym kibicom więcej radości niż trosk!
 Razem budujemy sportową przyszłość naszego miasta!

Zawodnicy Marcovii Mistrzami Europy w korfballu!

4
To był naprawdę udany tydzień w wykonaniu Reprezentacji Polski w korfballu w której niebagatelną rolę odegrali zawodnicy MKS Marcovia Marki.
W dniach 14-19 października br. w Kemer (Turcja) odbywały się Mistrzostwa Europy Dywizji B w korfballu. W rozgrywkach wzięło udział 8 europejskich drużyn, z których niekóre zostały zakwalifikowane w drodze eliminacji. Jednym z głównych faworytów tych rozgrywek była Polska. W trzynastoosobowej Reprezentacji znalazło się aż 7 zawodników MKS Marcovia Marki. Polska znalazła się w grupie B z Walią, Serbią i Irlandią, wygrywając wysoko wszystkie mecze grupowe. Dzięki temu wyszła z pierwszego miejsca w grupie. W fazie półfinałowej zmierzyła się z drugą drużyną grupy A – Słowacją. Słowacja nie od dziś znana była z bardzo silnego charakteru oraz grą do ostatniego gwizdka, efektem czego był remis 14:14 po zakończeniu regulaminowego czasu gry. Sędzia zarządził dogrywkę tzw. „złoty gol”. Kto pierwszy trafi do kosza z gry wygrywa spotkanie. Kosza na wagę gry w wielkim finale zdobył z dystansu zawodnik Marcovii – Krzysztof Rubinkowski i dzięki temu to Nasza Reprezentacja cieszyła się zwycięstwem. Nie podlega dyzkusji, że był to najtrudniejszy i najważniejszy mecz Mistrzostw.
W wielkim finale spotkały się drużyny: gospodarzy turnieju – Turcji oraz Polski. Z przebiegu gry można powiedzieć, że ten mecz był tylko formalnością. Polska prowadziła od pierwszych minut spotkania, cały czas kontrolując jego wynik. Dzięki temu mogli zaprezentować się również zmiennicy, którzy do tej pory nie pojawili na parkiecie lub tych minut zainkasowali stosunkowo niewiele.
Kluczową rolę w całych zawodach odegrali zawodnicy MKS Marcovia Marki: Natalia Klimczyk (22 kosze), Paulina Płoszka (2 kosze), Klaudia Reptak-Bulanda, Kamil Musialiński (2 kosze), Rafał Diadik (15 koszy), Krzysztof Rubinkowski (8 koszy) i Jędrzej Masztaleruk (5 koszy).
W Mistrzostwach Europy zawodnicy Marcovii zdobyli 53 punkty z 78 Reprezentacji Polski.
Królową strzelców Turnieju została Natalia Klimczyk (Marcovia), zdobywczyni 22 koszy.
Poniżej szczegółowe statystyki obejmujące miejsce w rankingu generalnym króla/królowej strzelców, liczbę zdobytych koszy oraz oznaczenie klubu oraz liczbę minut na boisku (w części meczowej, przy czym 40 min to pełne spotkanie).
Serdecznie gratulujemy i jesteśmy ogromnie dumni !
Ranking Strzelców
Kobiety
1. Natalia Klimczyk 22 (Marcovia)
4. Julia Arent 10
8. Katarzyna Tomczyk 8
33. Paulina Płoszka 2 (Marcovia)
Mężczyźni
3. Rafał Diadik 14 (Marcovia)
14. Krzysztof Rubinkowski 8 (Marcovia)
18. Łukasz Krzemienowski 6
21. Jędrzej Masztaleruk 5 (Marcovia)
31. Kamil Musialiński 2 (Marcovia)
37. Marcin Nowak 1
Mecze grupa B
Polska 19
Serbia 8
Natalia Klimczyk 8 (40 minut)
Rafał Diadik 4 (40 minut)
Krzysztof Rubinkowski 1 (14 minut)
Jędrzej Masztaleruk (30 minut)
Kamil Musialiński (37 minut)
Paulina Płoszka (14 minut)
Polska 15
Irlandia 11
Natalia Klimczyk 4 (40 minut)
Rafał Diadik 3 (40 minut)
Jędrzej Masztaleruk (40 minut)
Kamil Musialiński (20 minut)
Paulina Płoszka (20 minut)
Walia 10
Polska 15
Natalia Klimczyk 4 (40 minut)
Krzysztof Rubinkowski 3 (39 minut)
Jędrzej Masztaleruk 3 (40 minut)
Rafał Diadik 2 (40 minut)
Kamil Musialiński 1 (30 minut)
Półfinał
Polska 15 GG
Słowacja 14
Krzysztof Rubinkowski 3 (32 minuty)
Rafał Diadik 3 (43 minuty)
Paulina Płoszka 2 (43 minuty)
Natalia Klimczyk 2 (43 minuty)
Jędrzej Masztaleruk 1 (43 minuty)
Kamil Musialiński (11 minut)
Finał
Turcja 8
Polska 14
Natalia Klimczyk 4 (40 minut)
Rafał Diadik 2 (37 minut)
Krzysztof Rubinkowski 1 (11 minut)
Kamil Musialiński 1 (17 minut)
Paulina Płoszka (37 minut)
Klaudia Reptak-Bulanda (3 minuty)