𝔼𝕜𝕤𝕜𝕝𝕦𝕫𝕪𝕨𝕟𝕪 𝕨𝕪𝕨𝕚𝕒𝕕 𝕫 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕖𝕞 ℝ𝕖𝕡𝕣𝕖𝕫𝕖𝕟𝕥𝕒𝕔𝕛𝕚 ℙ𝕠𝕝𝕤𝕜𝕚 𝕌𝟙𝟡 – 𝕟𝕒 𝕔𝕠𝕕𝕫𝕚𝕖ń 𝕫𝕒𝕨𝕠𝕕𝕟𝕚𝕜𝕚𝕖𝕞 𝕄𝕒𝕣𝕔𝕠𝕧𝕚𝕒 𝕄𝕒𝕣𝕜𝕚 𝕂𝕠𝕣𝕗𝕓𝕒𝕝𝕝.
Rafał Diadik był z kadrą U19 uczestnikiem Mistrzostw Europy U19 w Kemer (Turcja), gdzie drużyna zajęła ostatecznie 8 miejsce.
ℝ𝕒𝕗𝕒ł, 𝕡𝕚𝕖𝕣𝕨𝕤𝕫𝕪 𝕣𝕒𝕫 𝕨 𝕣𝕠𝕝𝕚 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕒 𝕣𝕖𝕡𝕣𝕖𝕫𝕖𝕟𝕥𝕒𝕔𝕛𝕚 ℙ𝕠𝕝𝕤𝕜𝕚 𝕌𝟙𝟡 𝕟𝕒 𝕞𝕚𝕤𝕥𝕣𝕫𝕠𝕤𝕥𝕨𝕒𝕔𝕙 𝔼𝕦𝕣𝕠𝕡𝕪 – 𝕛𝕒𝕜𝕚𝕖 𝕖𝕞𝕠𝕔𝕛𝕖 𝕥𝕠𝕨𝕒𝕣𝕫𝕪𝕤𝕫𝕪ł𝕪 ℂ𝕚 𝕡𝕣𝕫𝕖𝕕 𝕡𝕚𝕖𝕣𝕨𝕤𝕫𝕪𝕞 𝕞𝕖𝕔𝕫𝕖𝕞?
– Przed pierwszym meczem to była mieszanka dumy, ekscytacji i lekkiego stresu. Reprezentowanie kraju jako trener to coś zupełnie innego niż jako zawodnik – większa odpowiedzialność, ale też ogromna motywacja.
ℂ𝕫𝕪 𝕓𝕪ł 𝕞𝕠𝕞𝕖𝕟𝕥 𝕡𝕠𝕕𝕔𝕫𝕒𝕤 𝕥𝕦𝕣𝕟𝕚𝕖𝕛𝕦, 𝕜𝕚𝕖𝕕𝕪 𝕤𝕫𝕔𝕫𝕖𝕘ó𝕝𝕟𝕚𝕖 𝕡𝕠𝕔𝕫𝕦ł𝕖ś: „𝕥𝕠 𝕛𝕦ż 𝕟𝕒𝕡𝕣𝕒𝕨𝕕ę 𝕛𝕒 𝕥𝕦 𝕛𝕖𝕤𝕥𝕖𝕞 𝕛𝕒𝕜𝕠 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣 𝕜𝕒𝕕𝕣𝕪”?
– Myślę, że ten moment przyszedł już podczas pierwszego meczu, kiedy trzeba było podejmować szybkie decyzje i czułem, że to ja odpowiadam za zespół. Wtedy to naprawdę „kliknęło”.
𝕁𝕒𝕜 𝕡𝕠𝕕𝕤𝕦𝕞𝕦𝕛𝕖𝕤𝕫 𝕥𝕖𝕟 𝕕𝕖𝕓𝕚𝕦𝕥 𝕛𝕖𝕕𝕟𝕪𝕞 𝕫𝕕𝕒𝕟𝕚𝕖𝕞?
– Intensywny, rozwijający i bardzo wartościowy.
________________________________________
ℂ𝕠 𝕓𝕪ł𝕠 𝕕𝕝𝕒 ℂ𝕚𝕖𝕓𝕚𝕖 𝕟𝕒𝕛𝕨𝕚ę𝕜𝕤𝕫𝕪𝕞 𝕨𝕪𝕫𝕨𝕒𝕟𝕚𝕖𝕞 𝕨 𝕡𝕣𝕫𝕖𝕛ś𝕔𝕚𝕦 𝕫 𝕣𝕠𝕝𝕚 𝕫𝕒𝕨𝕠𝕕𝕟𝕚𝕜𝕒 𝕕𝕠 𝕣𝕠𝕝𝕚 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕒 𝕟𝕒 𝕡𝕠𝕫𝕚𝕠𝕞𝕚𝕖 𝕞𝕚ę𝕕𝕫𝕪𝕟𝕒𝕣𝕠𝕕𝕠𝕨𝕪𝕞?
– Największym wyzwaniem było przestawienie się z myślenia zawodnika na myślenie trenera – patrzenie szerzej, zarządzanie grupą i podejmowanie decyzji nie dla siebie, tylko dla zespołu.
ℂ𝕫𝕪 𝕔𝕠ś 𝕫𝕒𝕤𝕜𝕠𝕔𝕫𝕪ł𝕠 ℂ𝕚ę 𝕨 𝕡𝕣𝕒𝕔𝕪 𝕫 𝕜𝕒𝕕𝕣ą 𝕌𝟙𝟡 𝕡𝕠𝕕𝕔𝕫𝕒𝕤 𝕥𝕒𝕜 𝕕𝕦ż𝕖𝕘𝕠 𝕥𝕦𝕣𝕟𝕚𝕖𝕛𝕦?
– Pozytywnie zaskoczyła mnie otwartość zawodników na pracę i ich zaangażowanie – naprawdę chcą się rozwijać i słuchać.
𝕁𝕒𝕜 𝕨𝕪𝕘𝕝ą𝕕𝕒ł𝕠 𝕡𝕣𝕫𝕪𝕘𝕠𝕥𝕠𝕨𝕒𝕟𝕚𝕖 𝕫𝕖𝕤𝕡𝕠ł𝕦 𝕕𝕠 𝕞𝕚𝕤𝕥𝕣𝕫𝕠𝕤𝕥𝕨 – 𝕟𝕒 𝕚𝕝𝕖 𝕦𝕕𝕒ł𝕠 𝕤𝕚ę 𝕫𝕣𝕖𝕒𝕝𝕚𝕫𝕠𝕨𝕒ć 𝕫𝕒ł𝕠ż𝕖𝕟𝕚𝕒?
– W dużej mierze udało się zrealizować założenia, szczególnie w aspekcie organizacji gry i podejścia mentalnego, choć oczywiście zawsze zostaje niedosyt.
________________________________________
𝕁𝕒𝕜 𝕠𝕔𝕖𝕟𝕚𝕒𝕤𝕫 𝕡𝕠𝕫𝕚𝕠𝕞 𝕥𝕦𝕣𝕟𝕚𝕖𝕛𝕦 𝕚 𝕣𝕪𝕨𝕒𝕝𝕚𝕫𝕒𝕔𝕛ę 𝕫 𝕟𝕒𝕛𝕝𝕖𝕡𝕤𝕫𝕪𝕞𝕚 𝕕𝕣𝕦ż𝕪𝕟𝕒𝕞𝕚 𝔼𝕦𝕣𝕠𝕡𝕪?
– Poziom turnieju był bardzo wysoki – szczególnie widać różnice w doświadczeniu i regularności gry u topowych drużyn.
𝕂𝕥ó𝕣𝕪 𝕞𝕖𝕔𝕫 𝕓𝕪ł 𝕕𝕝𝕒 𝕎𝕒𝕤 𝕟𝕒𝕛𝕥𝕣𝕦𝕕𝕟𝕚𝕖𝕛𝕤𝕫𝕪, 𝕒 𝕜𝕥ó𝕣𝕪 𝕟𝕒𝕛𝕓𝕒𝕣𝕕𝕫𝕚𝕖𝕛 𝕨𝕒𝕣𝕥𝕠ś𝕔𝕚𝕠𝕨𝕪 𝕡𝕠𝕕 𝕜ą𝕥𝕖𝕞 𝕣𝕠𝕫𝕨𝕠𝕛𝕦 𝕫𝕖𝕤𝕡𝕠ł𝕦?
– Najtrudniejsze były mecze z czołówką, gdzie tempo i jakość decyzji były na najwyższym poziomie. Najbardziej wartościowe były właśnie te spotkania, bo pokazały nam, gdzie jesteśmy i nad czym pracować.
Ó𝕤𝕞𝕖 𝕞𝕚𝕖𝕛𝕤𝕔𝕖 𝕨 𝔼𝕦𝕣𝕠𝕡𝕚𝕖 – 𝕓𝕒𝕣𝕕𝕫𝕚𝕖𝕛 𝕟𝕚𝕖𝕕𝕠𝕤𝕪𝕥 𝕔𝕫𝕪 𝕞𝕠𝕥𝕪𝕨𝕒𝕔𝕛𝕒 𝕟𝕒 𝕡𝕣𝕫𝕪𝕤𝕫ł𝕠ść?
– 8 miejsce to lekki niedosyt, ale przede wszystkim motywacja do dalszej pracy.
________________________________________
𝕁𝕒𝕜𝕚𝕖 𝕟𝕒𝕛𝕨𝕚ę𝕜𝕤𝕫𝕖 𝕒𝕥𝕦𝕥𝕪 𝕨𝕚𝕕𝕫𝕚𝕤𝕫 𝕨 𝕠𝕓𝕖𝕔𝕟𝕪𝕞 𝕡𝕠𝕜𝕠𝕝𝕖𝕟𝕚𝕦 𝕡𝕠𝕝𝕤𝕜𝕚𝕔𝕙 𝕫𝕒𝕨𝕠𝕕𝕟𝕚𝕜ó𝕨 𝕌𝟙𝟡?
– Największym atutem jest energia, otwartość i chęć rozwoju – młodzi zawodnicy chcą pracować i nie boją się wyzwań.
ℕ𝕒𝕕 𝕔𝕫𝕪𝕞 𝕋𝕨𝕠𝕚𝕞 𝕫𝕕𝕒𝕟𝕚𝕖𝕞 𝕞ł𝕠𝕕𝕫𝕚 𝕫𝕒𝕨𝕠𝕕𝕟𝕚𝕔𝕪 𝕨 ℙ𝕠𝕝𝕤𝕔𝕖 𝕞𝕦𝕤𝕫ą 𝕛𝕖𝕤𝕫𝕔𝕫𝕖 𝕟𝕒𝕛𝕓𝕒𝕣𝕕𝕫𝕚𝕖𝕛 𝕡𝕣𝕒𝕔𝕠𝕨𝕒ć, ż𝕖𝕓𝕪 𝕣𝕪𝕨𝕒𝕝𝕚𝕫𝕠𝕨𝕒ć 𝕫 𝕥𝕠𝕡𝕖𝕞 𝔼𝕦𝕣𝕠𝕡𝕪?
– Na pewno nad podejmowaniem decyzji w grze, regularnością oraz grą 1 na 1 – to elementy, które robią różnicę na najwyższym poziomie.
𝕁𝕒𝕜 𝕨𝕪𝕘𝕝ą𝕕𝕒 𝕓𝕦𝕕𝕠𝕨𝕒𝕟𝕚𝕖 𝕞𝕖𝕟𝕥𝕒𝕝𝕟𝕠ś𝕔𝕚 𝕕𝕣𝕦ż𝕪𝕟𝕪 𝕟𝕒 𝕥𝕒𝕜𝕚𝕞 𝕥𝕦𝕣𝕟𝕚𝕖𝕛𝕦?
– Budowanie mentalności to codzienna praca – rozmowy, zaufanie i pokazywanie, że każdy ma swoją rolę w zespole.
________________________________________
ℕ𝕒 𝕔𝕠 𝕕𝕫𝕚𝕖ń 𝕛𝕖𝕤𝕥𝕖ś 𝕫𝕒𝕨𝕠𝕕𝕟𝕚𝕜𝕚𝕖𝕞 𝕄𝕒𝕣𝕔𝕠𝕧𝕚𝕚 𝕄𝕒𝕣𝕜𝕚 – 𝕛𝕒𝕜 𝕥𝕠 𝕕𝕠ś𝕨𝕚𝕒𝕕𝕔𝕫𝕖𝕟𝕚𝕖 𝕡𝕠𝕞𝕒𝕘𝕒 ℂ𝕚 𝕨 𝕡𝕣𝕒𝕔𝕪 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕤𝕜𝕚𝕖𝕛?
– Gra w klubie bardzo pomaga – jestem cały czas „w grze”, rozumiem zawodników i mogę przenosić doświadczenia bezpośrednio na pracę trenerską.
𝕁𝕒𝕜 𝕨𝕒ż𝕟𝕒 𝕓𝕪ł𝕒 𝕕𝕝𝕒 ℂ𝕚𝕖𝕓𝕚𝕖 𝕕𝕣𝕠𝕘𝕒, 𝕜𝕥ó𝕣ą 𝕡𝕣𝕫𝕖𝕤𝕫𝕖𝕕ł𝕖ś 𝕨 𝕄𝕒𝕣𝕔𝕠𝕧𝕚𝕚, ż𝕖𝕓𝕪 𝕫𝕟𝕒𝕝𝕖źć 𝕤𝕚ę 𝕕𝕫𝕚ś 𝕨 𝕥𝕪𝕞 𝕞𝕚𝕖𝕛𝕤𝕔𝕦?
– To była bardzo ważna droga – nauczyła mnie cierpliwości, pracy i pokory.
ℂ𝕫𝕪 𝕔𝕫𝕦𝕛𝕖𝕤𝕫, ż𝕖 𝕥𝕠 𝕕𝕠𝕡𝕚𝕖𝕣𝕠 𝕡𝕠𝕔𝕫ą𝕥𝕖𝕜 𝕋𝕨𝕠𝕛𝕖𝕛 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕤𝕜𝕚𝕖𝕛 ś𝕔𝕚𝕖ż𝕜𝕚?
– Zdecydowanie tak – czuję, że to dopiero początek.
________________________________________
ℂ𝕫𝕪 𝕓𝕪ł 𝕞𝕠𝕞𝕖𝕟𝕥 𝕡𝕠𝕕𝕔𝕫𝕒𝕤 𝕥𝕦𝕣𝕟𝕚𝕖𝕛𝕦, 𝕜𝕥ó𝕣𝕪 𝕤𝕫𝕔𝕫𝕖𝕘ó𝕝𝕟𝕚𝕖 𝕫𝕒𝕡𝕒𝕕𝕟𝕚𝕖 ℂ𝕚 𝕨 𝕡𝕒𝕞𝕚ęć?
– Na pewno momenty, kiedy zespół pokazywał charakter – szczególnie w trudnych momentach meczu. Ale w szczególności zapadła mi w pamięć wygrana z drużyną ze Słowacji w golden goalu.
𝕁𝕒𝕜 𝕨𝕪𝕘𝕝ą𝕕𝕒 𝕔𝕠𝕕𝕫𝕚𝕖𝕟𝕟𝕠ść 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕒 𝕜𝕒𝕕𝕣𝕪 𝕡𝕠𝕕𝕔𝕫𝕒𝕤 𝕞𝕚𝕤𝕥𝕣𝕫𝕠𝕤𝕥𝕨 – 𝕨𝕚ę𝕔𝕖𝕛 𝕥𝕒𝕜𝕥𝕪𝕜𝕚 𝕔𝕫𝕪 𝕫𝕒𝕣𝕫ą𝕕𝕫𝕒𝕟𝕚𝕒 𝕖𝕞𝕠𝕔𝕛𝕒𝕞𝕚?
– To miks jednego i drugiego – taktyka jest ważna, ale na takim turnieju ogromną rolę odgrywa zarządzanie emocjami czego sam jeszcze mocno się uczę, i staram się nad tym mocno pracować.
ℂ𝕫𝕖𝕘𝕠 𝕟𝕒𝕦𝕔𝕫𝕪ł ℂ𝕚ę 𝕥𝕖𝕟 𝕥𝕦𝕣𝕟𝕚𝕖𝕛 𝕛𝕒𝕜𝕠 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕒?
– Nauczyłem się przede wszystkim lepiej zarządzać zespołem i reagować na różne sytuacje w trakcie turnieju.
________________________________________
𝕁𝕒𝕜𝕚𝕖 𝕤ą 𝕋𝕨𝕠𝕛𝕖 𝕟𝕒𝕛𝕓𝕝𝕚ż𝕤𝕫𝕖 𝕔𝕖𝕝𝕖 𝕨 𝕡𝕣𝕒𝕔𝕪 𝕫 𝕣𝕖𝕡𝕣𝕖𝕫𝕖𝕟𝕥𝕒𝕔𝕛ą 𝕌𝟙𝟡?
– Rozwój zawodników i zbudowanie zespołu, który będzie w stanie rywalizować z najlepszymi. Widzę w tej drużynie ogromny potencjał który będę chciał wykorzystać, ale do tego trzeba pracy drużynowej i indywidualnej zawodników.
𝔾𝕕𝕫𝕚𝕖 𝕨𝕚𝕕𝕫𝕚𝕤𝕫 𝕥ę 𝕕𝕣𝕦ż𝕪𝕟ę 𝕫𝕒 𝟚–𝟛 𝕝𝕒𝕥𝕒?
– Widzę tę drużynę jako bardziej dojrzałą, pewną siebie i walczącą o wyższe cele.
ℂ𝕫𝕪 𝕡𝕝𝕒𝕟𝕦𝕛𝕖𝕤𝕫 𝕣𝕠𝕫𝕨𝕚𝕛𝕒ć 𝕤𝕚ę 𝕕𝕒𝕝𝕖𝕛 𝕨 𝕜𝕚𝕖𝕣𝕦𝕟𝕜𝕦 𝕥𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣𝕜𝕚 𝕞𝕚ę𝕕𝕫𝕪𝕟𝕒𝕣𝕠𝕕𝕠𝕨𝕖𝕛?
– Ciężko powiedzieć na obecny moment, na obecną chwilę chcę się skupić na mojej reprezentacji i wyciągnąć z nich jak najwięcej się da.
________________________________________
𝕋𝕣𝕖𝕟𝕖𝕣 𝕔𝕫𝕪 𝕫𝕒𝕨𝕠𝕕𝕟𝕚𝕜 – 𝕘𝕕𝕫𝕚𝕖 𝕨𝕚ę𝕜𝕤𝕫𝕒 𝕒𝕕𝕣𝕖𝕟𝕒𝕝𝕚𝕟𝕒?
– Zdecydowanie trener – większa odpowiedzialność, większe emocje.
𝕁𝕖𝕕𝕟𝕠 𝕤ł𝕠𝕨𝕠, 𝕜𝕥ó𝕣𝕖 𝕟𝕒𝕛𝕝𝕖𝕡𝕚𝕖𝕛 𝕠𝕡𝕚𝕤𝕦𝕛𝕖 𝕥𝕖𝕟 𝕥𝕦𝕣𝕟𝕚𝕖𝕛?
– Rozwój.
𝕀 𝕟𝕒 𝕜𝕠𝕟𝕚𝕖𝕔 – 𝕔𝕠 𝕡𝕠𝕨𝕚𝕖𝕕𝕫𝕚𝕒ł𝕓𝕪ś 𝕤𝕠𝕓𝕚𝕖 𝕤𝕡𝕣𝕫𝕖𝕕 𝕜𝕚𝕝𝕜𝕦 𝕝𝕒𝕥, 𝕡𝕒𝕥𝕣𝕫ą𝕔 𝕟𝕒 𝕥𝕠, 𝕘𝕕𝕫𝕚𝕖 𝕛𝕖𝕤𝕥𝕖ś 𝕕𝕫𝕚ś?
– „Rób swoje i bądź cierpliwy – wszystko przyjdzie w odpowiednim czasie.”
Setrdecznie dziękuję za wywiad.








